Nie wiem, ale jak Pani stwierdziła, iż odsłuchała gdzieś moją prywatna rozmowę z jakimś konsultantem, pomimo, ze do konsultanta nie dzwoniłam nieźle się usmiałam i stwietrdziłam, ze chyba pomyliła stanowiska.
W Autsajderze kawę piją tylko leszcze. Ona jest zatruta chyba ;-) (moja dawna koleżanka zamówiła tam wieczorem właśnie kawę i w 5 min. po wypiciu biegła do toalety). Lepiej już piwko wypić, np. Żubra za piątkę (dot. tylko studentów) lub za szóstkę jak się nie studiowało. Ale Żuberek też jest mocno rozwodniony...