Deweloperka robi to, na co jej pozwalają i wcale się nie dziwię. Na os. Rodzinnym jakoś się dało... Pada, jak w całym Baninie, ale jest zbiornik i po deszczu osiedle jakoś nie pływa, chociaż ulice są z kostki. Nie zalewa też okolicy, bo nie znajduje się na wzniesieniu. Przeciwnie, jest zalewane przez gminną ul. Pszenną (w okolicy skrzyżowania z Rolniczą), bo durne gminne nieroby nie przewidziały, że z utwardzonej drogi bez kanalizacji burzowej woda będzie spływała i zalewała okolice... Z kolei, kanalizacji burzowej nie ma dlatego, że te same tępe urzędasy nie przewidziały, że skoro uchwaliły taki plan zagospodarowania, to powstaną domy, powstaną drogi i będzie ruch kołowy rozjeżdżający gminne pseudo-drogi w trzy d...
1
0