Re: zbieracz grzybow
Zgodnie z zapowiedzią- Sisslowy raport z wyprawy :)
Uprzedziłam Sadyla, że moje zeznania z wycieczki będą odmienne. Choć w kilku kwestiach jesteśmy zgodni. Generalnie grzybów jest mało. Niby pada, ale w lasach jest sucho.
Do domu przywiozłam zapełnione grzybkami 10l wiaderko... Głównie koźlarze, prawdziwki, podgrzybki i cztery borowiki. Dumą napawa mnie znaleziony prawdziwek wielkości małej patelni ( waga łazienkowa nie odczytuje wskazań poniżej 1kg :))
Niestety jestem niepocieszona, bo kurek... nie znalazłam :(
Wszystko wskazuje na to, że prawdziwe grzybobranie za jakiś czas.
Zadowolony... raczej nie zaszalał, a zrobił drobny prezent :)
0
0