zgłupiałąm do cna:))

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
No bo siedze przed kompem, slucham piosenek na pierwszy taniec i rycze.
No wiem, wiem ze juz watki o ryczeniu byly, ale to kurde nic nie pomaga.
Taka stara a taka glupia;)
(teraz rycze przy Niecierpliwych Piaska)
a wczesniej ryczalam przy Farbie "Chce tu zostac". To bedziemy mieli na 1 taniec.
Jeszcze przy kilku innych ryczalam. Oj ja glupia, glupia.;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: zgłupiałąm do cna:))

:) ano niom :) przez grzeczność nie zaprzecze :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: zgłupiałąm do cna:))

Ja też ryczałam jak słyszałam swoją piosenkę "pierwszotańcową". Powiedzmy sobie, że starość nie radość. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: zgłupiałąm do cna:))

to co bedzie w dzien slubu !!!! trzymaj sie ,to w koncu wesole dni a nie smutne.przynajmniej sama sobie tak próbuje tak tłumaczyć ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: zgłupiałąm do cna:))

jak sie teraz wypłaczesz to może w dniu slubu bedzie spokojniej bo juz ja bedziesz miala troche osłuchana:)moja kolezanka jest baaardzo ale to baaaardzo emocjonalna osoba ryczała przed slubem z 1000 razy ze szczescia oczywiscie,przy piosence,dedykacjach przy skelpach z sukniami,w przymierzalni-masakra::)a na ślubie była dzielna:)ani 1 łezka:)szczeście ja rozpierało ale bylo to widac jedynie na jej twarzy w postaci świecacych -wiekszych niz zazwyczaj oczu i ponadnaturalnego piekna:)!lepiej teraz popłakac niz trzymac emocje do dnia slubu:)ja tez czasami teraz sobie "uronie";Pkilka łezek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: zgłupiałąm do cna:))

a to było dla mnie właśnie ciekawe - przed ślubem wzruszało mnie dosłownie wszyściutko - ryczałam jak bóbr, a w dniu ślubu łezkę uroniłam jedynie na błogosławieństwie i to dlatego, że mamci załamał się glos :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: zgłupiałąm do cna:))

no tak własnie jest:)popłakac najlepiej dlatego przed -przyzwuyczaić sie ,oswoic z muzyką , poukładac troche (z grubsza) plan dnia slubu i poczatek wesela-poomawiac do bólu zabawy itp kolejnośc,potanczyc wczesniej pierwszy taniec itp,itd ja wierze ze tak robiąc nie bede płakała w tym dniu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0