12. Sopot Film Festival Opinie o imprezie

12. Sopot Film Festival

Opinie (13)

  • oj drogawo niestety:/ (1)
    ceny dosc wysokie zważywszy na fakt, ze wiekszosc filmow planuje obejrzec....;/
    lola
    7 lat
  • Nawet bardzo 12 zł za bilet
    To lepiej na piwko skoczyć na monciak
    7 lat
  • Kino nieme?
    Gdzie odbędzie się koncert Mazolewski/Walicki?
    ulla
    7 lat
  • maslo maslane
    dobrze byloby zeby restauracja byla restauracja a BWA oaza sztuki wreszcie ,powtorki kalecza widza nie rozwijaja
    pijany kelner
    7 lat
  • taniej pójść do kameralnego, helikonu albo neptuna
    Opcja dobra tylko dla ludzi z zaległościami, ew. krótkie metraże.
    Stefan
    7 lat
  • nie ma karnetów?
    Karola
    7 lat
  • Jak z jakością? W zeszłym roku byłem na Generale i leciał z marnego divx'a. Coś się polepszyło?
    aaa
    7 lat
  • litości
    Jeeeeeny kto tam robił światło ???????? MASAKRA
    fotogirl
    7 lat
  • strona techniczna leży (1)
    trzy pytania do organizatorów:
    1. dlaczego spotkanie z p. Smarzowskim odbyło się w Domku Sierakowskich, gdzie ludzie walili drzwiami i oknami, a i tak nic nie słyszeli przez FATALNE NAGŁOŚNIENIE i odchodzili zniesmaczeni? nie dało się spotkania urządzić może w mniej kameralnym, ale bardziej odpowiednim miejscu?
    2. dlaczego na pokazy w Multikinie nie można REZERWOWAĆ miejsc? i mimo że miałam z mężem kupione bilety dużo szybciej to musieliśmy siedzieć osobno? taki to problem, żeby kino udostępniło swój system rezerwacji?
    3. który to jest Wasz festiwal - pierwszy, drugi czy dwunasty...? mam wrażenie, że tam pracują sami wolontariusze, którzy uchylają się od odpowiedzialności
    enorton
    7 lat
    • + fatalne oznaczenia
      Zgadzam się z przedmówczynią w 100% i dodam, że oznaczenia dotarcia na seans- fatalne, zarówno w PGS, scenie kameralnej oraz w multikinie trzeba było pytać, gdzie, co i jak.wkład w oznaczenia był minimalny. Miałam wrażenie, że to poważny, ceniący się festiwal- zawiodłam się.
      taka
      7 lat
  • wolontariat przy Sopot Film Festival- NIE POLECAM (1)
    To były praktycznie same obowiązki. ew. wejście na filmy po godzinach pracy za free, ale już np. za wstęp na koncert w Dworku Sierakowskich mieliśmy płacić 30 zł. Za darmo mogli wchodzić tylko organizatorzy i nasze VIP-y. Na nas spoczywała odpowiedzialność za sprzedaż biletów i pieniądze z niej uzyskane. Często był spory ruch i nawet trzy osoby obsługiwały kasę, ale tylko jedna osoba miała podpisać raport i 'wziąć na siebie' ew. brak pieniędzy i możliwe pomyłki kolegów/koleżanek- wydawało nam się to strasznie nie fair.
    zef.
    7 lat
    • a na czym Twoim zdaniem powinien polegać wolontariat?
      bo trochę nie rozumiem? zawsze myślałam, że to rodzaj pracy, za którą wynagrodzeniem jest zdobyte doświadczenie, satysfakcja i zaświadczenie od pracodawcy. jeśli sądziliście, że to inna nazwa na "będę mówić znajomym, że jestem organizatorem i wchodzić za darmochę", to chyba nie tak. młodym naprawdę się tu i ówdzie poprzewracało...
      dla_jasności_nie_organizator
      7 lat

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii