Opinie (45) 1 zablokowana

  • Żenujące (2) (opinia sprzed 1 roku)
    Niestety po raz kolejny muszę współczuć aktorom udziału w tak beznadziejnym tworze. Żal tak dobrego materiału jak sztuka Fredry i całkiem niezłych aktorów dla tak pustego i po raz kolejny przesyconego niczym nie uzasadnionym komercyjnym podejściem do teatru P. Orzechowskiego. Czy ktoś może usunąć tego człowieka ze stanowiska dyrektora i reżysera? Dla tego człowieka teatr ma iść w kierunku nagości seksu i wulgarnosci. Tylko. Nic poza tym. Czy przypadkiem p. Orzechowski nie powinien leczyć swoich osobistych problemów w innym miejscu niż teatr? Wrażenia ze sztuki: chaos i nędza... Szkoda. Nie pozostaje nic innego jak poszukiwanie jakości ew.czasem w teatrze muzycznym w Gdyni, a dalej w Warszawie lub Krakowie...Po sztuce A.Orzechowskiego pozostał duży niesmak. Ciągle naiwnie chodzę do Teatru Wybrzeże licząc na zobaczenie sztuki teatralnej.... teraz kropla się przelała....
    OlaE
    1 rok
    • Byłem, widziałem
      Dziś właśnie widziałem. Tak, chaos i pogubienie. Podpisuję się obiema rękoma pod tą opinią. A wątki parapatriotyczne wypadają w tej interpretqcji zupełnie od czapy.
      Czytacz
      7 miesięcy
    • Myślę dokładnie tak samo. (opinia sprzed 1 roku)
      Polecam Teatr Miejski w Gdyni.
      Może wypowiedzą się osoby z Urzędu Marszałkowskiego, którzy otrzymują darmowe zaproszenia na spektakle, aby mogli zobaczyć na co wydawane są nasze pieniądze. Czy im się podoba? Czy dotacja jest właściwie zagospodarowana na krzewienie wulgaryzmów ze sceny?
      Iwona
      1 rok
  • polecam
    Wydaje mi się, że głównym przesłaniem reżysera jest konfrontacja pomiędzy płciami, ale sztuka jest wielowątkowa. Połączenie epokowego stylu ze współczesnością jest udane. Sztuka jest dowodem na to, że twórczość Fredry jest ponadczasowa. Przywary bohaterów (nie tylko Polaków) są skutecznie wyśmiane. Reżyser chyba delikatnie chciał przekazać, że los narodu zależy od tego czy obywatele są (kolokwialnie) dobrymi ludźmi. Dla mnie w wystarczający sposób. Sztuka utrzymana w dobrym tempie. Zabawna i bynajmniej nie dlatego, że padają słowa niecenzuralne. Scena teatralna nigdy nie powinna poddać się cenzurze. Przedstawienie moim zdaniem nie jest wulgarne. Uwodzenie jest sztuką, którą niektórzy mylą z wyuzdaniem. Każdy ma inną wrażliwość i rozumiem, że są osoby zniesmaczone. Wolałbym jednak, żeby osoby deprecjonujące seksualną naturę człowieka nie miały wpływu na treści przekazywane w teatrze, którego właścicielami jest społeczność lokalna. Bo nic co ludzkie nie jest nam obce.
    amator
    8 miesięcy
  • kolejne rozczarowanie......!!!
    Naprawdę jest mi przykro że że moja opinia jest niepochlebna dla tego przedstawienia , które było nudne , to mało powiedziane . To było żenujące !! Współczuję tylko aktorom że muszą grać w tego typu nowatorskich przedstawieniach . Scenografia (a właściwie jej brak ) po najniższych kosztach . Ciągle sobie obiecuję że długo już nie odwiedzę tego Przybytku Kultury , kolejne przedstawienie tylko mnie utwierdza , że trzeba przystopować z wizytami w teatrze . Chciałabym tylko nadmienić ,że mamy świetny zespół aktorów , których bardzo cenię i lubię . No ale.......
    Zawiedziona
    8 miesięcy
  • Ogólnie niezbyt mi się podobał ten spektakl. Wizja rezysera , wizją reżysera... tez mi się nie za bardzo podobała... ale po co te wulgaryzmy...? niepotrzebne zupełnie... choć gra aktorska całkiem dobra
    Ja
    8 miesięcy
  • Bardzo ciekawy spektakl! (1) (opinia sprzed 1 roku)
    Zabawny, pomysłowy, dobrze zagrany. Sztuki Fredry wystawione dosłownie, 1:1, w kostiumach z epoki itp. byłyby dziś chyba głównie propozycją dla szkół. Cieszę się, że twórcy tego spektaklu pokazali, że Fredrę można zagrać inaczej, nowatorsko, a jednoczeście nie gubiąc treści.
    Polecam wszystkim lubiącym teatr za granie różnymi konwencjami i potrafiącym docenić różne interpretacje i pomysły inscenizacyjne.
    Aleksandra
    1 rok
    • Tak rzadko się ogląda sztuki wystawione 1;11, że byłaby to świetna i niezmiernie rzadko spotykana propozycja. A co było zabawnego?? Żenujące i prymitywne , niestety...
      B.P.
      8 miesięcy
  • Masakra, zmarnowane sobotnie popołudnie- a czasu mamy tak mało... Żenujące, hałaśliwe drgawki, nic wspólnego z Fredrą nie mające. Aktorstwo bardzo takie sobie: dobry w zasadzie Major i Ksiądz, reszta mocno średnia. Żenujące słownictwo, prymitywne "śmieszne" żarty, wszystkie kręcące się koło d..y, marna scenografia, kostiumy "po taniości" udające jakiś pomysł. Nędza.
    B.P.
    8 miesięcy
  • Świetna sztuka. Bardzo śmieszna. Pierwszy raz widziałam coś takiego, że cała publiczność się śmiała. Dziękuję za wspaniały wieczór!
    ...
    11 miesięcy
  • żenujące !!! (opinia sprzed 1 roku)
    Podzielam dwie z poprzednie opinie. Bywałam na niejednym wydażeniu kulturalnym na przestrzeni wielu lat. Lecz takie uczucie niesmaku, rozczarowania trakcie uczestniczenia w tym spektaklu towarzyszyło mi po raz pierwszy w życiu. Towarzyszy mi taką sentencja wypowiedziane przez jednego z wykonawców kultury : " widza należy szanować i dołożyć wszelkich starań aby zaprezentowć swoją sztukę na jak najwyższym poziomie "
    Sympatyczka teatru
    1 rok
  • Polecam (opinia sprzed 1 roku)
    Sądzę że młodszej generacji się spodoba ciekawe i nowatorskie spojrzenie na klasykę nic jej nie ujmując - owacje na stojąco
    stały widz
    1 rok
  • Z większości sztuk w Teatrze Wybrzeża wychodzę , to co mogę tolerować w kinie , aczkolwiek nie jestem entuzjastką wulgarności , nie mogę znieść na scenie , aktorstwo dość marne zagłusza się wrzaskiem , a nowatorstwo sceniczne ogranicza się do prymitywnych udziwnień . Najgorsze w tym ,że ludzie się śmieją jak padnie słowo ja pier......., smutne ,że na to tracę czas i pieniądze a zawsze sobie obiecuję ,że już nie pójdę do do Teatru Wybrzeże , teraz czytając Państwa opinię widzę ,że nie jestem w tej opinii sama.
    Marianna
    1 rok

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii