Gdynia Design Days Opinie o imprezie

Gdynia Design Days

Opinie (17) ponad 50 zablokowanych

  • Rewelacyjna impreza i ciekawe przedsięwzięcie !! (2)

    Jak co roku, będę na pewno.

    • 14 6

    • Może rozwiniesz temat ? (1)

      Na razie wypowiedź na poziomie wczesnoszkolnym ... Chyba, że impreza przeznaczona jest dla dzieci .. ?

      • 4 8

      • To jest komentarz de facto do tematu już rozwiniętego.

        • 3 1

  • dezajn

    Dobrze ,że odbywają się takie imprezy.Nie zawsze mają one dobry poziom ale cykliczność tych dni daje możliwości podwyższania poprzeczki z roku na rok.Martwią mnie trochę nasi designerzy z ich przerostem formy ,a co za tym idzie cenami za swoje pomysły.Aby liczyć się w tej branży trzeba trochę wypracować ,a nie podwyższać swoje stawki za pomysły na zasadzie Design musi być drogi.Oglądałem ciekawy

    Dobrze ,że odbywają się takie imprezy.Nie zawsze mają one dobry poziom ale cykliczność tych dni daje możliwości podwyższania poprzeczki z roku na rok.Martwią mnie trochę nasi designerzy z ich przerostem formy ,a co za tym idzie cenami za swoje pomysły.Aby liczyć się w tej branży trzeba trochę wypracować ,a nie podwyższać swoje stawki za pomysły na zasadzie Design musi być drogi.Oglądałem ciekawy acz bardzo prosty stolik rok temu na targach.Pytam autora o cenę.Młodzieniec w wieku około26lat za swoją pracę wycenił na 4.800zł.Pytam skąd taka cena za mebelek ze sklejki.Hasło - design musi kosztować !

    • 13 0

  • (4)

    Czy to grupa wzajemne adoracji? Może zaprosić znanych architektów, designerów, a nie co roku tych samych przybladłych artystów

    • 21 5

    • to nie są artyści

      wielu z nich nauczyła się jedynie dobrze obsługiwać programy do grafiki a pomysłów swoich to żadnych nie mają. Nie mówię oczywiście, że wszyscy bo jest paru co się znają na rzeczy ale reszta to słabizna o kopiują jedynie pomysły kolegów po fachu. Tak wygląda całe środowisko. Jestem w temacie bo firma w której pracuje zleca dużo prac dla takich osób i znalezienie mądrej osoby w tym temacie to

      wielu z nich nauczyła się jedynie dobrze obsługiwać programy do grafiki a pomysłów swoich to żadnych nie mają. Nie mówię oczywiście, że wszyscy bo jest paru co się znają na rzeczy ale reszta to słabizna o kopiują jedynie pomysły kolegów po fachu. Tak wygląda całe środowisko. Jestem w temacie bo firma w której pracuje zleca dużo prac dla takich osób i znalezienie mądrej osoby w tym temacie to bardzo trudna sprawa. Najlepsze jest to że zazwyczaj ci najlepsi nie wyróżniają się z tłumu w żaden sposób. Jak widzę, że przychodzi na rozmowę osoba ubraną ekstrawagancko żeby nie powiedzieć po hipstersku, to od razu wiem że nic z tego nie będzie :)

      • 2 1

    • Dobre pytanie (1)

      Bo nikt inny za takie groszaki takiej imprezy nie zorganizuje :]

      • 2 0

      • Bzura

        Jakie grosze? Przecież te imprezy są współfinansowane ze środków unijnych i budżetowych...

        • 0 0

    • Brawo.

      Wreszcie ktoś to napisał.

      • 0 0

  • coś jest nie tak

    Dokładnie jak napisał poprzednik, co roku na markecie są te same firmy, te same twarze, te same projekty. Grupa wzajemnej adoracji to trafne określenie. Ktoś powinien się tym zająć, bo w ten sposób nie daje się szansy nikomu.

    • 11 1

  • z roku na rok coraz niższy poziom, coraz mniej ciekawych projektów

    coraz smutniej i cieszej na placu Grunwaldzkim,
    jeszcze parę lat temu bylo to gwarne, ciekawe wydarzenie, kolorowe zabawki, ciekawa biżuteria, teraz to filc-lapiący śmieci i kurz-zdecydowanie nie dla alergików, kielbasy zamiast jakiegoś świeżego, zdrowego jedzenia, droga, zbyt droga biżuteria i żadnych, nowych , ciekawych pomyslów a szkoda...
    jest tyle dziedzin gdzie dzieje się coś

    coraz smutniej i cieszej na placu Grunwaldzkim,
    jeszcze parę lat temu bylo to gwarne, ciekawe wydarzenie, kolorowe zabawki, ciekawa biżuteria, teraz to filc-lapiący śmieci i kurz-zdecydowanie nie dla alergików, kielbasy zamiast jakiegoś świeżego, zdrowego jedzenia, droga, zbyt droga biżuteria i żadnych, nowych , ciekawych pomyslów a szkoda...
    jest tyle dziedzin gdzie dzieje się coś fajnego, nowego
    warsztaty dla dzieci...bez komentarza a wystarczy kreda, glina, muzyka, kredki....i jest gwarno, wesolo i są ludzie
    a design nie musi kosztować, wystarczy tylko chcieć...poszukać fajnych, ukrytych twórców NOWYCH a nie ciągle swoich
    czas na rozliczenie sie z finansów publicznych drogie! gdyńskie centrum designu, coraz Was więcej, coraz wyżej tylki macie, ponowne zlecnia dla tych samych firm..a efekt coraz gorszy, smutniejszy, nieprzemyślany....czas zejść ze sceny póki jeszcze czas
    jedyne co to super spacery szlakiem gdynskiego modernizmu! to jest zorganizowane, przemyśan, ciekawe i godne polecenia, na prawdę fajna inicjatywa-polecam!

    ponownie zawiedziony

    • 7 3

  • schodki....

    Brawa dla geniusza, który design dla dzieci ustawił w boksach na "pięterku". Żeby kupić coś do dziecięcego pokoju musiałam "podrzucić" wózek jakiejś sympatycznej matce, siedzącej na ławeczkach. Wszystkie boksy na podwyższeniach. Ani dla matki z wózkiem, ani dla inwalidy. I tyle....

    • 0 0

  • design days

    Byłam, zobaczyłam i stwierdziłam, że tam g... jest i to jeszcze drogie jak nie wiem co. Dla kogo te rzeczy, bo chyba nie dla młodych ludzi?

    • 1 0

  • niestety porażka!

    w PPNT pustki, poziom wystaw słaby, warsztatów również bez polotu,
    jakieś wzajemne pitu pitu i słodzenie sobie naokoło

    mało interesujące propozycje to i mało ludzi
    na Placu grunwaldzkim cicho (..nad tym grobem)
    zamiast muzyki, ciekawych zajęć, eko jedzonka dla dorosłych i dla dzieci -wurst!
    jakieś mało ciekawe zabawki, na piętrze, szkoda że nie na dachu, część

    w PPNT pustki, poziom wystaw słaby, warsztatów również bez polotu,
    jakieś wzajemne pitu pitu i słodzenie sobie naokoło

    mało interesujące propozycje to i mało ludzi
    na Placu grunwaldzkim cicho (..nad tym grobem)
    zamiast muzyki, ciekawych zajęć, eko jedzonka dla dorosłych i dla dzieci -wurst!
    jakieś mało ciekawe zabawki, na piętrze, szkoda że nie na dachu, część nie wejdzie z racji wózków, rowerów, ale nie za bardzo jest po co tam wchodzić i się zatrzymywać... niestety
    porażka
    szkoda że nie dano szansy młodym ludziom tylko, jak wszędzie swoim.
    najgorszy odcinek designu jaki miał dotąd miejsce!

    czas wyciągnąć wnioski Panie z designu

    • 4 0

  • Byłam na świetnych warsztatach, widziałam naprawdę interesujące wystawy i jestem na tak dla takich wydarzeń ! I młodych ludzi też wszędzie pełno :)

    • 1 0

  • Rzeczy bezmyślne i koszmarne

    Dwa krzesła związane dętką od roweru, lampa ze sklejonej pianki pod panele, wieszaki związane w trójkąt imitujące lampę, choćby dwa ostatnie pomysły mają zero praktyczności w sobie, są dobrym miejscem na kurz- może wystawa zatem zamiast nazwy "Rzeczy piękne i mądre" jak mój znajomy powiedział powinna się nazywać-"Brud ..i ubóstwo"?

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.