Olga Opinie o spektaklu

Olga

Opinie (80) ponad 10 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    Opera

    • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę (3)

    zachwyty autora, podobnie jak osób prowadzących profil opery w social mediach, nad komunistką bardzo dziwne. Ciekawe czy wiedzą że propagowanie komunizmu jest karane.

    • 29 26

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

      Opera dla inteligentnych i wrazliwych (1)

      Ale kto propaguje komunizm?
      To, ze opera opowiada o komunistce nie znaczy ze propaguje komunizm. Jest tez o Hitlerze i faszyzmie czy to oznacza, ze popierane sa I te dzialania?

      • 21 12

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

        Można mówić o postaciach historycznych w formie wszelakiej. Ale co innego robić z Hitlera bohatera a co innego po prostu uczciwie i rzetelnie przedstawić.

        • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

      Ludzie wychodzili po II akcie

      Tego jeszcze nie było w historii opery.
      Może zaprosić Komitet Centralny Związku Sowieckiego

      • 14 14

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    piękne przedstawienie

    Przepiękne kostiumy, muzyka ( przecudna harfa), lustro nad scena zupelnie niezwykłe, a taniec Tristana i Izoldy jest po prostu zachwycający. Śpiewany list Olgi jest bardzo wzruszający. Głosy głębokie, o ładnej barwie. Świat przedstawiony jest całkowicie magiczny. Warto to zobaczyć:)

    • 17 18

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    Hitlerowskie Niemcy?

    Niemcy od jakiegoś 1520 roku są hitlerowskie ,nie ma co kombinować inaczej, a multikulturalność to ściema dla czerwonego faszyzmu .Co na ta beztroskę w tematach kulturalnych powiedzą śląscy separatyści i niemieccy terroryści-komunizm przyszedł z Niemiec nie z Londynu

    • 11 6

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    (1)

    Problemem były fragmenty mówione, niestety prawie niesłyszalne. Muzyka za głośna soliści ze Słabym głosem.

    • 21 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

      jak zawsze są nieczytelne czytaj: niesłyszalne dla większej części audytorium

      soliści nie mogą przebić się przez niektóre partie orkiestry ...
      może należy wyświetlić napisy? odbiorca traci treść spektaklu, a to raczej zbędny dodatek w sztuce

      • 7 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    Wzruszająca Opera (1)

    Opera ciekawej reżyserii.Bardzo wzruszająca i wciągająca Świetna gra aktorska ,chór, balet zgrany ,piękne wykonanie Akt trzeci smutny, łza się zakręciła Zachęcam do obejrzenia Opery Olga Czas nie stracony!

    • 15 25

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    ... tak się wyluzowałam,

    że tylko wziąć łopate i wykopać sobie dół.
    Spektakl odpowiedni do aury za oknem oraz pory roku.

    • 24 7

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    Opinia wyróżniona

    Wymagająca muzyka (3)

    Olga to współczesna opera z wymagającą, współczesną muzyką. Ale możemy się do niej przyzwyczaić, mniej więcej w drugim akcie. Jednak mam wątpliwości co do tego, czy Polacy zrozumieją problemy i kulturę Południowej

    Olga to współczesna opera z wymagającą, współczesną muzyką. Ale możemy się do niej przyzwyczaić, mniej więcej w drugim akcie. Jednak mam wątpliwości co do tego, czy Polacy zrozumieją problemy i kulturę Południowej Ameryki. U nas komunizm zupełnie nie kojarzy się z wolnością lub z prawami jednostki. Troską o jednostkę. Jak to wszystko odebrać? Jak zrozumieć uniwersalny przekaz? Potrzeba wyższej analizy i zadumy. Dla nas to walka zła ze złem. Nie ma dobra, jest piekło.

    • 30 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

      Zgadzam sie z Twoją opinią

      • 8 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

      "wymagająca, współczesna muzyka"?

      czyli cały ten Antunes to geniusz, a Verdi, Puccini, Mozart, to amatorzy którzy tworzyli takie tam ówczesne, lekkie, przeboje "disco polo"????

      • 17 11

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

      Ciekawe skad Opera Baltycka otrzymala srodki finansowe na wystawienie

      tego pro marxistowkiego smietnika.

      • 23 11

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    Dobra realizacja, niedobra tematyka

    Nie zgadzam się z opinią Pana Recenzenta. Uważam, że mocną stroną spektaklu były reżyseria i inscenizacja, a także światła, scenografia i piękne kostiumy. Jeśli chodzi o muzykę, była dość specyficzna, momentami trudna,

    Nie zgadzam się z opinią Pana Recenzenta. Uważam, że mocną stroną spektaklu były reżyseria i inscenizacja, a także światła, scenografia i piękne kostiumy. Jeśli chodzi o muzykę, była dość specyficzna, momentami trudna, ale momentami bardzo ciekawa i piękna. Soliści i chór śpiewali bardzo dobrze. Bardzo podobał mi się duet baletowy Tristan i Izolda. Moim zdaniem problemem tej opery jest... Tematyka! Naprawdę nie uważam, żeby miało sens pokazywanie w Polsce historii działaczy na rzecz socjalizmu. Zwłaszcza tutaj, w Gdańsku! Czułam się dość dziwnie słuchając arii o propagandowech tekstach. Historia Brazylii jest dla nas dość odległa, nie pamiętam, żebym uczyła się o tym w szkole. Być może dla brazylijczykow Olga była bohaterka narodową, być może tam socjalizm był czymś innym niż u nas... Ja jednak z lekcji historii i opowiadań rodziców wiem, czym był socjalizm w Polsce. Nie mam nic przeciwko pokazywaniu historii dla nas odległych lub obcych, jeśli naprawdę przekazują one jakieś uniwersalne wartości. Ale czy jest sens, żeby w dzisiejszych czasach, akurat w naszym kraju pokazywać operę o wyznawcach idei komunistycznych?

    • 36 6

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

    W polsce pierwszy raz slysze tak

    wyjatkowo rozbudowane i skomplikowane przebiegi perkusyjne.

    • 15 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.