Opinie (80)
ponad 10 zablokowanych-
2019-08-16 14:25
W kiepskim stylu ... za zaproszenie !
- 1 2
-
2019-08-16 13:32
Ten nowy repertuar to też chyba komunista robił.
Gdzie tu opery?Same cudaki.Tango klapa .Tańce klapa .Pan z Brazylii niech się zajmie robotą a nie repertuarem.
- 7 1
-
2019-08-16 10:45
Same Janusze biznesu w komentarzach
Nagle złom zalegający w piwnicy, którego nikt nie chciałby kupić ani nawet wziąć za darmo, staje się interesem życia.
- 10 1
-
2019-08-15 23:11
Uczciwy biznes to wypożyczenie za dzienną opłatą i oddanie w takim samym stanie (1)
Za wyporzyczenie rekwizytów powinna być jakaś opłata lub karnet biletowy. Za przekazanie nieodpłatne też karnet. Jak uczyć biznesu to nie na komunistycznych zasadach rekwizycji i zmarnowania.
- 23 4
-
2019-08-16 09:43
Za karnet biletowy np na rok! to by było okej rozwiązanie
- 3 3
-
2019-08-15 21:31
Ale do opery o komunistce
cokolwiek dawać? to już chyba lepiej żeby się kurzyła na strychu.
- 22 6
-
2019-08-15 20:08
Mam stara maszynę do pisania Continental Silenta chętnie oddam ja ......
- 3 5
-
2019-08-15 18:39
Ciekawostka
"...Olga Benario, działaczka komunistyczna żydowskiego pochodzenia, całe swoje życie poświęciła walce o to, co w wierzyła - wolność jednostki..."
Wolność jednostki w komunizmie? Olga Benario zdaje się pochodziła z alternatywnej rzeczywistości...- 6 0
-
2019-08-15 16:34
(1)
Maszyny do pisania można kupić za kilkadziesiąt złotych przez popularne portale ogłoszeniowe. Są nawet oferty przekazania za darmo. W kilka dni byłoby ich 20 - bez proszenia i "akcji".
Jako że lubię dawnąMaszyny do pisania można kupić za kilkadziesiąt złotych przez popularne portale ogłoszeniowe. Są nawet oferty przekazania za darmo. W kilka dni byłoby ich 20 - bez proszenia i "akcji".
Jako że lubię dawną technikę i szkoda mi maszyn, które zapewne potem wylądują na śmietniku, to przyznam, że szkoda, że opera nie chce ich po prostu wypożyczyć i zwrócić.- 54 2
-
2019-08-15 17:31
Racja. Mam w piwnicy maszynę, ale nie chcę się jej pozbywać.
- 10 0
-
2019-08-15 16:55
Mam 4ry maszyny działające i 3 uszkodzone.
Lata 1948-1956. Za te działające przyjmę 'zadośćuczynienie ' o równowartości 40 najdroższych biletów.
- 20 7
-
2019-08-15 16:37
Pytanie do scenografa/reżysera:
czy rekwizytami mają być maszyny sprzed czy po II wś.? Bo te na zdjęciu to raczej wszystkie wyprodukowane po wojnie...
- 19 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.