Wyzwolenie Opinie o spektaklu

Wyzwolenie

Opinie (83) ponad 10 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

    Obejrzałam- spektakl wspaniały, a Wyspiański. (2)

    Tak bardzo polski. Do bólu. Chciałoby się żeby zobaczył go świat. Tymczasem chyba dla nie-Polaków, nieczytelny.
    Ale to raczej konstatacja banalna. Wyzwolenie Wyspiański napisał dla nas. Miarą jego wielkości jest jego ciągła aktualność. Przerażająca dzięki inscenizacji Klaty.

    • 10 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

      Wyspiański

      Wielki i zrozumiały właśnie aż do bólu. Natomiast spektakl jest idealnym przykładem przerostu formy nad treścią. Tak wielkim, że próbowałam wytrzymać skupiając się na tekście, ale w tej całej maszkaradzie było to trudne.

      • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

      Wyjątkowe G , ale będzie się podobać osobnikom rozchwianym emocjonalnie.

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

    (2)

    Klata do KLATY!

    • 22 11

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

    "Przeraża zaściankowość, małostkowość, egotyzm, ksenofobia, wykorzystywanie religii i zawłaszczanie patriotyzmu oraz poczucia (1)

    Żałosne.

    Panie Rudziński, zna pan wielu Polaków?

    • 19 12

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

      łukasz

      recenzja na zamówienie. Ot co. Miasto, w którym nawet nowy film Polańskiego nie może się pojawić! Wstyd!

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

    Byłam

    i jestem oszołomiona tym spektaklem.
    Rewelacyjny!

    • 6 2

  • Bez niespodzianek

    Spektakl , jak zawsze u Klaty epatuje hałasem, stroboskopami, efektami video i wykorzystaniem możliwości wyremontowanej sceny/ podnośniki ,zapadnie i las sztankietów. Zespół jest niezawodny , jak zwykle w tym teatrze

    Spektakl , jak zawsze u Klaty epatuje hałasem, stroboskopami, efektami video i wykorzystaniem możliwości wyremontowanej sceny/ podnośniki ,zapadnie i las sztankietów. Zespół jest niezawodny , jak zwykle w tym teatrze , a traktowanie warstwy literackiej wystarczające . Pomysły reżyserskie są ale nie robiłbym z tego zarzutu wobec twórców.
    "Wybrzeże" po remoncie ? Żenujące ; czerwień i złoto - jak w wiejskiej tancbudzie. Widownia mocno pochylona , widziałem starszych ludzi z trudem wspinających się do górnych rzędów. Imponujący rozmiarem a przytłaczający miernotą oferty bufet zajmuje pół górnego holu. Mam nadzieję ,że chociaż zespół aktorski coś zyskał na tym remoncie / garderoby,magazyny kostiumów etc/ bo my , widzowie niewiele. Wisienką na torcie jest taras widokowy z widokiem na parking przed teatrem. Czekam tylko na reżysera ,który ów taras artystycznie wykorzysta....

    • 2 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

    wspaniale zagrana i wyreżyserowana sztuka

    • 8 5

  • współczuję tym, którzy to obejrzą.

    • 3 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

    Dobra sztuka ale nie dla każdego (1)

    Propozycja bardzo dobra, trzeba się jednak liczyć z tym, że nie jest to luźny i przystępny spektakl dla każdego. Warto poczytać o reżyserze i świadomie zakupić bilet. Osobiście cieszę się z dosłownego przekładu tekstu. W

    Propozycja bardzo dobra, trzeba się jednak liczyć z tym, że nie jest to luźny i przystępny spektakl dla każdego. Warto poczytać o reżyserze i świadomie zakupić bilet. Osobiście cieszę się z dosłownego przekładu tekstu. W całym wydźwięku nie pasowało mi tylko dwóch aktorów, Androsz i Jaros, których występ jakoś nie odbiegał od ich kreacji tworzonych w innych spektaklach.
    Jeśli chodzi o samą Dużą Scenę to trochę mało miejsca na nogi, również zbyt blisko ustawione siedzenia na szerokość. Szkoda, że nie zrezygnowano z części miejsc na rzecz większej swobody/wygody widza.

    • 21 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

      Co do samej dużej sceny po remoncie

      to prawda, tragicznie ciasne miejsca na nogi na widowni, jestem zaskoczona że mniejsze sceny TW są pod tym względem dużo wygodniejsze i bardziej przestronne.
      Plus w lobby na dole strasznie zimno.

      • 1 0

  • Byłam, widziałam

    w skrócie pierwsze 10min robi wrażenie i zapowiada, że dalej może być ciekawie, finalnie jest to jednak hmm, przydługi teledysk do "Kosmicznej odysei". Bardziej ruchoma rzeźba niż spektakl.
    Fabuła przytłoczona

    w skrócie pierwsze 10min robi wrażenie i zapowiada, że dalej może być ciekawie, finalnie jest to jednak hmm, przydługi teledysk do "Kosmicznej odysei". Bardziej ruchoma rzeźba niż spektakl.
    Fabuła przytłoczona przez efekty wizualnie, w których ginie. Dużo osób wstało przy oklaskach ale też sporo twardo siedziało z wyraźnym zawodem. Ale jest dużo świateł, błysków, efektów (jak to u Klaty), więc przeciętnej gawiedzi nawet jeśli nic nie zrozumie to się spodoba. Niestety TW od dłuższego czasu zamiast w jakość idzie w ilość byle masy chwaliły. Duży ukłon dla Aktorów za wykonanie, na pewno granie specyficznych póz przez prawie 2h było wyzwaniem, choć trochę mi ich żal, że muszą w tym grać, gdyż totalnie nie widać tu ich własnego "ja".
    Podsumowując spektakl typowo na pokazanie możliwości efektów nowej sceny, mocne 6/10.

    • 1 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyzwolenie: demitologizacja Polski według Jana Klaty

    Polecam

    A ja jestem zachwycona. I polecam gorąco.

    • 9 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.