Opinie (167)

  • Wszystko z cukrem smakuje lepiej (8)

    nawet schabowczak.

    • 26 18

    • Dlatego syrop glukozowofruktozowy jest w każdej żywności.

      • 11 1

    • Fajnie by było gdyby na każdym opakowaniu z cukrami był symbol łyżeczki z mnożnikiem. (4)

      Bierzesz napój za tam 25 łyżeczek.
      Bierzesz majonez, a tam 5 łyżeczek.
      Bierzesz serek, a tam 10 łyżeczek.
      Bierzesz mięso mielone a tam 2 łyżeczki

      • 21 0

      • (2)

        Mięso mielone z cukrem. Taaa...

        • 0 7

        • Można się zdziwić.. (1)

          do chleba dodają cukier, do wędlin, do konserw mięsnych. Wręcz trudno znaleźć produkty bez dodatku cukru.

          A jeszcze kwestia produktów "light" - bardzo często mają obniżoną zawartość tłuszczu, bo na to patrzą klienci. Za to dodawany jest cukier, żeby poprawić smak, bo np. odtłuszczony jogurt byłby nie do przełknięcia.

          • 11 0

          • Dodają, bo takie się lepiej sprzedają.
            Cukier ma też właściwości konserwujące.
            W mięsie mielonych nie znajdziesz dodatkowego cukru.

            • 3 1

      • Jest taki symbol, ale zapisany tajnym kodem. Znają go tylko ci którzy na tajnych kompletach nauczyli się czytać ze zrozumieniem i rachować. Podaję dla przykładu (ci co nie zrozumieją niech sie nie przejmują tylko zagryzą snickersa i pójdą głosować na PiS, PO albo Kukiza):
        Red Bull - Wartość odżywcza w 100ml: węglowodany 11g (w tym cukry 11g).
        Łyżeczka cukru = ~5g.
        Szklanka (250ml) Red Bulla = (2,5*11g)/5g = 5 i 1/2 łyżeczki cukru.

        • 7 0

    • Nie za bardzo lubię słodkie rzeczy, jem bardzo mało cukru.

      • 2 0

    • Unikam słodkości, ale np. na bliskim wschodzie jedzą słodkie produkty na kilogramy i mają się raczej dobrze

      • 2 2

  • ten artykuł to święta prawda! (7)

    • 24 6

    • Zawsze można się do czegoś przyczepić, choćby: (6)

      "niemożliwe i nieprawidłowe jest całkowite wykluczenie węglowodanów z diety" - a Inuitom i Eskimosom się to jakoś udało, modna jest też dieta low-carb. Zgodzę się, że białko i tłuszcze są niezbędne natomiast węgle to tylko źródło energii i da się bez nich funkcjonować całkiem dobrze. Zresztą dopiero od paru tysięcy lat w naszej diecie dominują wysoko przetworzone węgle (wynalazek rolnictwa) i nie są one wcale dużo lepsze od zwykłego cukru. Po zjedzeniu buły wyrzut insuliny jest podobny.

      • 2 4

      • wszystko masz racje, ale (4)

        na low-carb strasznie glowa boli i czlowiek jest jak zombie. chyba jednak ci inuici sa bardziej dostosowani do niejedzenia wegli niz my

        • 1 3

        • (3)

          to jakas bzdura - przeciez sa ludzie na diecie cukrzycowej i zadna glowa ich nie boli. Wrecz przeciwnie, czuja sie duzo lepiej!

          • 4 0

          • mnie bolalo i tak sie czulem. (2)

            moze to byly objawy odstawienia jak u narkomana???? ;(

            • 3 0

            • Albo hipochondryka

              • 1 0

            • Tak właśnie jest,jak się odstawia cukier,później jest super,a po zjedzeniu cukierka zbiera się na wymioty taki słodki

              • 1 0

      • Tak to prawda

        Zgadzam się w 100% Żywienie low-carb najlepsze dla naszego zdrowia!W bule indeks glik.jest podobny jak w batonie.Nie sztuką jest wyeliminować słodycze,sztuką jest odkryć produkty w których cukru jest niewiele.Cukier tak naprawdę nie jest potrzebny i można go wyeliminować z korzyścią dla naszego organizmu.Tutaj odsyłam do literatury naukowej i biochemii żeby to zrozumieć.

        • 1 0

  • Niestety wszędzie jest cukier (12)

    Najlepsze są napoje 100% owoców heeheheheheh. Ludzicha czytajcie na odwrocie etykiety patrzcie ile cukru jest w 100 g

    • 56 5

    • ale to jest cukier z owoców. W Bobofrutach jest sporo cukru- ale nie dodanego, a z owoców, (2)

      co innego jeśli jeszcze jest cukier dodany, to jest napisane w składzie.
      W każdym owocu jest dużo cukru.

      • 15 1

      • (1)

        A cukier w cukiernicy to skąd myślisz się bierze, przywożą go reptilianie na swoich statkach kosmicznych żeby truć ludzkość?

        Przecież też z natury: buraka, trzciny. Żadna różnica.

        • 13 0

        • Fruktoza z owoca plus blonnik nie daje takiego samego efektu wyrzutu insuliny jak sacharoza z buraka

          • 6 0

    • (3)

      Gdy jest napisane "sok" to składa się wyłącznie z owoców. Wielkiej filozofii nie ma.

      • 6 4

      • najwny (1)

        o jejku ale naiwny jesteś

        • 6 4

        • No to oświeć nas! Błagam

          • 1 3

      • chemia, chemia, chemia

        • 0 3

    • zawsze wyznacznikiem niech bedzie coca-cola - 10,9g / L (3)

      ja zawsze patrze i porownuje do coli i mysle czy lepiej wziac to czy jak sobie chlapne litra coli to wyjdzie na to samo a lubie cole :P zreszta cole i tak pije tylko '0' wole juz pseudorakotworcze slodziki niz na 100% szkodliwy zucker

      • 4 1

      • (1)

        10,9 na 100ml

        • 4 0

        • tak racja, zamulilem z jednostka

          1L coli to 'setka' cukru :D

          • 3 0

      • cukier jest na pewno zdrowszy od słodzików-jako taki, tylko problemem jest ilość spożywanego cukru

        • 7 2

    • To może podasz nazwy tego napoju 100% z cukrem

      • 0 0

  • Stewia jest produktem chemicznym? (11)

    Przecież to wyciąg z liści tej rośliny

    • 44 2

    • Stewia (7)

      Niestety Stewia która jest dostępna w naszych sklepach jest w procesię produkcji poddawana obróbce chemicznej, co powoduje, że z jej naturalnej fósmy ( rośliny) nie pozostaje zupełnie nic.

      • 4 2

      • (5)

        Jakiej "obróbce" chemicznej?

        • 3 0

        • (2)

          tak samo jak w obrobce duchowej klecha zamienia chleb w cialo i krew w wino :D

          • 3 8

          • kretyn (1)

            • 1 1

            • pomyliłaś pola

              podpis daje się na końcu, tytuł u góry

              • 0 1

        • (1)

          Podobnej jak buraki cukrowe - rafinacji. To tego nośnik (chyba maltodekstryna) i masz zdrową stewię :P na dodatek częst do produktów słodzonych stewią dodaje się acesulfam potasowy - co to i jak działa poszukaj już sam.

          • 2 1

          • Czyli wszystko gra.

            • 0 0

      • ekstrakcja sprawia ze z rosliny nic nie zostaje? A moze ten proszek z listkow nie jest roslina? Co to za brednie?

        • 8 0

    • (1)

      Chemia wszędzie, aaaa!
      Sprawdźcie sobie jaki jest skład jabłka, strach jeść te wszystkie kwasy i nikotyny, wszędzie chemia!
      No i jeszcze te miliony lat ewolucji plus umyślne krzyżowanie przez człowieka by uzyskać JonaGold czy golden deliszyz sprawiły że wszystko co jemy jest GMO! Teh drama!

      • 14 2

      • Stop gmo! Czas wrócić do bananów z pestkami i kwaśnych arbuzów!

        • 9 1

    • Dokładnie. Na ryneczku na Elbląskiej kupiłam stewię w doniczce, ale wszelkie substytuty "cukru" i ich onny smak sprawiają,że jednak cukier wygrywa.

      • 3 0

  • Miód (6)

    Jak do tego ma się spożywanie miodku ?

    • 20 2

    • Miód = cukier (1)

      • 11 0

      • Oj, 1xmiód = 2 x cukier

        Cukier to taki słodzik w porównaniu z miodem bo słodkość miodu jest mniejsza niż cukru a kaloryczność podobna.

        • 0 0

    • Cukier cukrowi nierówny

      W sławetnym badaniu w Indiach na kilkuset ochotnikach cukier z kretesem przegrał z miodem.
      Mam też wątpliwości co do tak zwanych zamienników - sam cukier jakoś szczególnie niezdrowy nie jest, problemem jest nadmierne jego spożycie. Ludzie słodzą jakimś syfem (bo się boją łyżeczki cukru) a potem i tak wciągną pączka czy ciacho gdzie jest pół szklanki cukru. Cukier jest nawet w słonych produktach (swoją drogą spożywamy też dużo za dużo soli, ale to inna historia).

      • 16 1

    • (1)

      pod warunkiem, że pitny :)

      • 4 0

      • Jeżely pon pozwoly to wolem ten z ucha

        • 0 0

    • Miodek

      Jest to naturalny, zdrowy i smaczny produkt polskiej pszczoły. Zamiast cukru jest super zdrowy i leczniczy. Uważać na miody z U E są mieszane z wynalazkami z Chin. Nie kupuj i czytaj etykiety. Smacznego!

      • 0 2

  • :) (4)

    Co za bzdury :)nie dodawac chemii konserwantow w zarelku i bedzie git :) dietetyczki od 7 bolesci ...

    • 13 33

    • (1)

      Poważnie zapytam - jakie konserwanty masz na myśli?

      • 2 0

      • Może lubi wędliny z jadem kiełbasianym?

        • 0 0

    • tobie z tej 'chemii' proponuje odstawic tlenek wodoru i suplementowac naturalny chlorek sodu

      • 9 0

    • Z Tobą to już raczej git nie będzie.

      • 0 0

  • (23)

    Co z tego, że ja w domu ograniczam cukier, jak dzieci jedzą głównie w przedszkolu, a tam już od rana się zaczyna: słodkie kakałko, na drugie śniadanie słodki jogurcik zamiast naturalnego, do obiadu soczek zamiast wody, a na podwieczorek drożdżówka. A dyrektorka mówi, że to na życzenie rodziców, bo zdrowego jedzenia dzieci jeść nie chciały.

    • 61 5

    • Każdy dokonuje wyboru: dziecko do przedszkola czy mama/tata w domu z dzieckiem.

      Jeśli oboje rodziców musi pracować, to nie ma co się zżymać, by w państwowym przedszkolu dawano jeść jak w domu..

      • 6 28

    • (1)

      Ja tez lubie kakało :) Z ranca lepsze to niz smietana.

      • 7 1

      • ja również, ale bez cukru

        • 1 0

    • Swoją drogą (10)

      W jogurcie naturalnym też jest sporo cukru

      • 7 7

      • (7)

        @PW
        Jeżeli mówimy o prawdziwym jogurcie naturalnym bez dodatków, to nie ma tam CUKRU. Są węglowodany, których nie powinno się identyfikować z cukrem. Na pewno nie takim białym.
        Jogurt naturalny jest jak najbardziej w porządku i nie można powiedzieć złego słowa o jego składzie.

        • 10 2

        • a co z laktoza? (3)

          powaznie pytam.

          • 3 2

          • Jak nie jesteś uczulony to nic.

            • 3 1

          • (1)

            Jeśli jesteś pochodzenia europejskiego, to nic, bo Europejczycy mają geny odpowiedzialne za tworzenie enzymów trawiących laktozę. Problemy mają ludzie z domieszką krwi azjatyckiej (tatarskiej, tureckiej, cygańskiej albo żydowskiej), bo nieprzetworzone produkty mleczne wywołują u nich niestrawność.

            • 4 1

            • Prosty test na prawdziwego Polaka patriotę - dać do wypicia szklankę zwykłego mleka. Jak się po 15 minutach nie o*s.a to znak że prawilny ;) bez domieszki krwi niepolskiej.
              Po tym jakie pos.ane pomysły ma nasz rząd wnoszę, że musieli ten test na nich przeprowadzić (i "oblali").

              • 8 0

        • (2)

          Czemu nie powinno się identyfikować węglowodanów z cukrem?

          • 0 0

          • (1)

            Dlatego, że węglowodany to bardzo szeroka grupa. Tak jak opisano w artykule - są proste i złożone.
            W skrócie - proste (z reguły, są wyjątki) są złe.
            Złożone - są dobre.

            Cukier (taki biały, którym się słodzi) lub syrop glukozowo fruktozowy to też węglowodany, ale nie wszystkie węglowodany to cukry proste. Taka zależność.
            Pozdrawiam i życzę zdrówka.

            • 2 0

            • Tyle że nasz organizm i tak rozbije sobie wszystko do glukozy. A tyjemy nie od nadmiaru cukru tylko od nadmiaru kalorii które przyjmujemy (w stosunku do tego ile spalamy). A te kalorie możemy dostarczyć albo jako łyżeczki białego cukru albo jako wiadro owoców/warzyw. Cukier nie jest winowajcą i straszenie cukrem nie przyczynia się do rozwiązania problemu otyłości.

              • 6 0

      • Ale nie dodanego...wystepuje tylko naturalna laktoza z mleka.

        • 0 0

      • Haha

        Tak tak ,ten cukier to cukier mleczny laktoza,a nie sacharoza celowo dodany.

        • 0 0

    • A potem kilkulatki maja prochnice jakby byly co najmniej 40latkami.
      Masakra

      • 10 0

    • To się zwolnij (1)

      I sama karm swoje dziecko . Skoro dzieciaczki nie chciały jest zdrowo to lepiej pić te kakao niż żeby głodne były

      • 3 14

      • Mogą się też trochę przegłodzić;-)

        Niż pić tO kakao.

        • 6 1

    • wszystko zależy od przedszkola (4)

      jak się chodzi do publicznego, to potem tak to wygląda, drożdżówki, jogurty słodkie.

      W naszym przedszkolu nie ma takich rzeczy (prawie). Jest jogut naturalny, kanapki, pieczywo, do picia woda (w domu zresztą też tylko woda do picia).

      • 3 8

      • Nasze też chodzą do publicznego, jogurty naturalne, owoce i elastyczność w dopasowaniu zywienia do zaleconych przez lekarzy diet. Panie kucharki + dyrekcja dają radę.

        • 9 0

      • A cóż to za "Wasze" przedszkole?

        Kanapki? Chleb niczym wata z wędliną z Biedry?

        • 3 0

      • wszytsko zależy od dyrekcji (1)

        jestem pracownikiem placówki publicznej, kilka lat temu rzeczywiście była tendencja "na słodko" ale to się z biegiem czau zmienia. Edukacja żywieniowa! Zawsze na II śniadanie owoc/warzywo. Tylko 2x w tygodniu kakao do kanapek , zawsze surówki do obiadu popijane niesłodzonym kompotem a podwieczorki: naturalny kisiel albo jogurt, ciasto pieczone w kuchni zazwyczaj drożdżowe lub marchewkowe z małą

        jestem pracownikiem placówki publicznej, kilka lat temu rzeczywiście była tendencja "na słodko" ale to się z biegiem czau zmienia. Edukacja żywieniowa! Zawsze na II śniadanie owoc/warzywo. Tylko 2x w tygodniu kakao do kanapek , zawsze surówki do obiadu popijane niesłodzonym kompotem a podwieczorki: naturalny kisiel albo jogurt, ciasto pieczone w kuchni zazwyczaj drożdżowe lub marchewkowe z małą ilością cukru. Długo trwało "przestawienie " dzieci. Inna kwestia to fakt, ze w domu nie ma zup, surówek bo większość nie jada bi ich nie zna. Oczywiście niejadki też są. Wywiad z dziećmi świetnie pokazuje nawyki żywieniowe w domu....tak więc zawsze zaczyna się od domu rodzinnego!
        Placówka wspomaga wychowanie. Błędne przekonanie- placówka publiczna, czyli wszystko na nie. Pracowałam w kilku prywatnych, tam jest biznes a dzieci jadły szajs! Tyle w temacie.

        • 13 0

        • Moje dziecko chodzi do przedszkola publicznego w Gdyni i moim zdaniem je zdrowo. Codziennie dobra zupa, surówka, owoce na drugie śniadanie, drożdżówek nie kojarzę. Na dodatek pani Krysia, nauczycielka grupy, potrafi tak zachwalać warzywa z obiadu i zachęcać dzieci żeby je jadły, że należy jej się medal :-) Czasami mają na deser biszkopta albo jogurt owocowy (być może z cukrem) ale bez przesady, dziecko też człowiek, w małych ilościach trochę słodyczy może być.

          • 0 0

    • "kakałko"

      LOL

      • 2 2

  • (16)

    Cukier biala smierc? Proponuje poczytac troche o soli. Gdzie ja laduja i jakie ma wlasciwosci. Cukier nie jest zdrowy a duzym problemem jest sol...

    • 25 9

    • (6)

      Są cztery rodzaje białej śmierci:
      - cukier
      - sól
      - kokaina
      - służba zdrowia

      • 16 2

      • A (5)

        mąka?

        • 1 1

        • jak nie masz uczulenia na gluten to cie nie zabije raczej xD (4)

          • 4 2

          • (3)

            Nie chcę Ciebie martwić, ale mąka działa w układzie pokarmowym jak cukier. Na dodatek jest silnie uzależniająca (zrób sobie odstawienie mąki, zobacz ile wytrzymasz i czy nie będziesz "ciut" bardziej nerwowy.

            Mieszanina cukrów, soli i tłuszczu, która nie występują w przyrodzie, a którą zdolni producenci żywności opracowali jako najbardziej uzależniającą ludzi.

            • 4 3

            • Kiszone ogórki też nie "występują" w przyrodzie.

              • 10 1

            • (1)

              Masz 1000% racji. Jak nie zjem śniadania to mnie skręca w dołku, trzęsą mi się ręce, mam zaburzenia widzenia i jestem strasznie nerwowy. Klasyczne objawy odstawienia.

              • 6 0

              • ja często nie jem śniadania, czuję się głodna, ale nie nerwowa, jem dopiero ok. g.14. ( wiem- niezdrowo)

                • 0 2

    • Sól jest pierwiastkiem zycie bez niej bys umarł cukier niejest potrzebny nikomu!!! (4)

      88% produktów cukier jest celowa dodawany a sól nie.Sól jest naturalnym konserwantem.
      Naturalny izotonik robi sie z wody cytryny i soli. Mozna tak długo wymieniac ale szkoda czasu na edukacje oszołoma.Wszystkie choroby pochodzą od cukru jest pożywką dla wszystkich wirusów i bakterii.

      • 1 3

      • (1)

        Wszystkie choroby? Serio?

        • 1 1

        • Oczywiście, gdyby wyeliminować cukry wszyscy ludzie by pozdychali więc nie byłoby chorób.
          Proste.

          • 1 1

      • I pożywką dla grzybów, nie zapominaj o grzybach!

        • 3 0

      • Spróbuj posypać sobie ranę solą i daj nam znać. Albo powiedz mi, dlaczego skoro sól to pierwiastek życia to dlaczego zasolony zbiornik wodny nazywa się morzem martwym? Coś mi nie gra w twojej teorii. Cukier też jest naturalnym konserwantem - słyszałeś o dżemach? Myślę że lepiej gdybyś posypał głowę popiołem.

        • 0 2

    • Sól jest potrzebna. (1)

      Tyle, że należy spożywać kamienną a nie warzoną. Kamienna jest "zanieczyszczona" różnymi potrzebnymi człowiekowi mikroelementami.

      • 4 0

      • Nie nie, te zanieczyszczenia to przecież chemia i promieniotwórcze pierwiastki i rtęć ze szczepionek.

        • 0 2

    • Wasza głupota jest tak wielka ze konstruukcja cepa jest dla was zatrudna :)

      Tak sól jest zdrowa można ja przedawkować jak wszystko .

      • 2 0

    • Sól jest potrzebna do życia

      Tyle że większość ludzi spożywa ją w nadmiarze w sposób niekontrolowany, w gotowych produktach - pieczywie, wędlinach. Ale nie można odstawić soli zupełnie. Polecam sole w kryształach, do mielenia, a do przyprawiania bezpośredniego- sól morską w płatkach lub w postaci "kwiatu".

      • 1 0

  • (8)

    Jedną z przyczyn otyłości jest chemia i konserwanty dodawane do jedzenia

    • 45 11

    • Smartfony, internet, tv brak ruchu i siedzenie w domu.

      • 16 0

    • Chemia czyli co? NaCl? :D
      Podobno najgorszy jest monotlenek diwodoru.

      • 12 0

    • konserwanty i chemia są nie zdrowe ale niepowoduja otyłosci!!

      • 3 1

    • (4)

      Ola, mimo że pozornie gada jak potłuczona ma dużo racji:
      Gdyby w żywności nie było konserwantów, ta pusłaby się znacznie prędzej, powodowała zatrucia pokarmowe (spróbujcie przytyć mając biegunkę). Bez konserwantów żywność musiałaby stać znacznie krócej na półkach i musiała być transportowana w chłodniach więc byłaby znacznie droższa (patrz soczki "jednodniowe") - ludzie nie mogliby sobie pozwolić finansowo na kupowanie żywności i automatycznie jedli by mniej.

      • 4 2

      • (2)

        No nie wiem... Zwykła pasteryzacja daje nawet miesiąc gwarancji, opakowanie próżniowe mięsa - parę tygodni. A jak latem zrobię kiszone, to do wiosny mogą stać.

        • 7 0

        • (1)

          Bo też tych "strasznych" konserwantów nie ma znowu wszędzie wbrew temu co niektórzy głoszą. To co można konserwowane jest "naturalnie" jak sam zauważyłeś/aś pasteryzacją, fermentacją, chłodem, cukrem solą itd. a konserwanty są tam gdzie w/w nie da się w rozsądny/ekonomiczny sposób zastosować.

          • 1 1

          • Większość konserwantów jest zakazana w UE. Chyba, że ktoś ma na myśli sól, tak, występuje jako konserwant (w puszcze groszku, fasoli etc.)

            • 0 0

      • Może kupowaliby mniej, bo tyle co na dzień- dwa i mniej wyrzucaliby żywności

        więcej też przygotowywaliby w domu, domowa zupa i na trzeci dzień jest perfekt
        ( gotowana bez tzw."jarzynki")

        • 0 0

  • ja lubię cukier ze słodzikiem (1)

    • 8 6

    • Smakowo najlepszy substytut cukru ;-)

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.