Opinie (70) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Chyba jest ok (1)

    Wydaje mi się, że moje dziecko dostaje dobre jedzenie w żłobku.

    • 12 1

    • Chociaż może faktycznie mogloby byc mniej cukru

      • 1 2

  • Byle cukru jak najmniej. Jedna z najbardziej szkodliwych substancji :)

    • 31 5

  • (11)

    Wege?Ludzie,tylko schaboszczak,mizeria i ziemniaczki.Wzglednie kurczaczek.Trawę zostawmy krówkom.

    • 48 28

    • Jeśli twierdzisz, że weganie jedzą trawę... (9)

      to tkwij dalej w rutynie - schabowy, ziemniaczki, mizeria... Aż do finału życia, które mogło być znacznie dluższe (co udowodnione jest wieloma badaniami).

      • 10 18

      • (1)

        Długie życie spędzone na jedzeniu trawy...

        • 10 4

        • Jakiej kuzwa trawy, barany. Nie uproszczajcie wszystkiego w ten sposob bo nie jedzenie miesa to nie koniec swiata. Parowki I tego typu wynalazki zostawmy ludziom, ktorzy chca zalapac troche chorob:)

          • 0 0

      • futruj sie substytutami jedzenia, az do finalu zycia a wczesniej podaj definicje "znacznie dluzsze" (3)

        • 8 1

        • Badania pokazują, że weganie żyją dłużej i zdrowiej (2)

          rzadziej zapadają na raka i inne choroby cywilizacyjne. Przecież to ogólnodostępne dane, a ty pytasz o definicję?

          • 4 6

          • lubie konkret, wiec co z definicja "znacznie dluzsze"

            o badania nie pytam, bo to jak z testem na C19

            • 4 2

          • Powiedz to S. Jobsowi.

            • 1 0

      • Ciekawe bo są też najnowsze badania które mówią iż jedzenie warzyw i owoców powoduje (2)

        nieodwracalne patologiczne zmiany w organizmie. Nie ma czystych warzyw i owoców są one pełne chemii która była użyta podczas dojrzewania jak również podczas przygotowań do transportu oraz składowania. Warzywa owoce przyjmują chemię nie wydalając jej. Zwierzęta hodowlane potrafią wydalić lub przetworzyć chemię którą są faszerowane i jeśli nie spożywasz podrobów to jesteś w stanie jeść w miarę

        nieodwracalne patologiczne zmiany w organizmie. Nie ma czystych warzyw i owoców są one pełne chemii która była użyta podczas dojrzewania jak również podczas przygotowań do transportu oraz składowania. Warzywa owoce przyjmują chemię nie wydalając jej. Zwierzęta hodowlane potrafią wydalić lub przetworzyć chemię którą są faszerowane i jeśli nie spożywasz podrobów to jesteś w stanie jeść w miarę "zdrowe" mięso. Wege to śmierć tak jak tłuste smażone mięcho, jedynie zbalansowane jedzenie różnorodne dobre jakościowo jest ok dla organizmu.

        • 6 7

        • wege to nie tylko warzywa i owoce, ale kasze, ryże, makarony i czasami nabiał

          • 3 1

        • Nie ma takich badań, nie zmyślaj.

          • 2 1

    • A ziemniaki i mizeria

      to przecież danie wegetariańskie;)

      • 5 0

  • Teraz trzeba wszystko napisać wychowując Nasze dzieci stworzyliśmy rozszczeniowcow i trzeba wszystko napisać , musimy przeprosić swoje dzieci za takie wychowanie

    • 22 7

  • Rodzice zmuszający dzieci do diety wege powinni mieć odbierane prawa rodzicielskie. (3)

    • 54 25

    • Popieram (2)

      miałem takiego kolegę w klasie. Lepsi już rodzice alkoholicy niż wege, nie można przenosić na dzieci swojej ortoreksji czy innych zaburzeń z których wynikają różne restrykcyjne diety.
      Co innego niejedzenie tego czy tamtego ale pilnowanie 24h by dziecko nie zjadło czegoś co w składzie miało coś zrobionego w wyniku "wyzysku zwierząt" to zwykłe znęcanie się.
      Ci co karmią dzieci tylko

      miałem takiego kolegę w klasie. Lepsi już rodzice alkoholicy niż wege, nie można przenosić na dzieci swojej ortoreksji czy innych zaburzeń z których wynikają różne restrykcyjne diety.
      Co innego niejedzenie tego czy tamtego ale pilnowanie 24h by dziecko nie zjadło czegoś co w składzie miało coś zrobionego w wyniku "wyzysku zwierząt" to zwykłe znęcanie się.
      Ci co karmią dzieci tylko owocami i warzywami niech się leczą a już na pewno niech do psychiatry idą tacy, którzy dopuszczają zjedzenie jabłka tylko jeśli samo spadło z drzewa (bez użycia drastycznej przemocy).

      • 11 6

      • Nie, nie miałeś takiego kolegi w klasie. (1)

        Masz już około 4 dychy i jak byłeś młody nie było takich osób - a już na pewno nie na zad*piu, z którego pochodzisz. Jak w ogóle patrzysz rano w lustro na swoje odbicie po wypisywaniu takich bzdur?

        • 7 12

        • patrzy z dumą, że jest taki cięty i bystro kontestuje rzeczywistość. zostaw chłopu chociaż to, innych sukcesów przecież nie ma...

          • 0 1

  • Jak można zmuszać dzieci do diety wegańskiej? (11)

    Za takie krzywdzenie dziecka to z miejsca opieka społeczna powinna zapukać do drzwi.

    • 47 24

    • Dawaj dalej dziecku kiełbaskę i inne przetworzone mięsko (3)

      smażonego kurczaczka, kotlecika, a następnie spójrz w jakiej grupie produktów powodujących raka się znajduje. Podpowiem - szukaj obok azbestu i papierosów. Trochę wiedzy nie zaszkodzi, a to są badania, które są powtarzane od kilkudziesięciu lat.

      • 7 13

      • Nawet czerwone mięso jest zalecane w diecie, w ilości nie przekraczającej 200 gram tygodniowo.

        Ponadto nie ma rzetelnych badań potwierdzających wpływ wegańskiej diety na dłuższe życie. Pomijam powielane mity na stronach o "zdrowym żywieniu". Zbilansowana dieta jest lepszym wyborem, niż wykluczanie produktów mięsnych.

        • 9 0

      • A powiesz tym wszystkim ludziom, którzy całe życie na super zdrowej diecie , a walczą z rakiem? Albo umarli na raka? Zdrowe żywienie nie jest gwarancją, że będziesz okazem zdrowia do 100 lat.

        • 9 0

      • a ludzie zyja cora dluzej

        • 1 0

    • wiadomo, lepsze parówki niż warzywka XD

      • 3 0

    • (2)

      Jak mozna zmuszac dzieci do jedzenia schaboszczakow?

      • 4 7

      • do tego nie trzeba zmuszac, same chca (1)

        • 10 2

        • a g**no, mnie zmuszano.

          • 0 1

    • Masz rację (2)

      Już lepiej karmić jedzeniem pełnym hormonów i antybiotyków - już od małego.

      • 3 5

      • (1)

        Lepsza sałata zrywana z ogródka przy obwodnicy?
        Przecież to nie chodzi o to co je czy jakiej jest to jakości.

        • 3 3

        • a pomyślałeś co jedzą zwierzęta hodowlne?

          I czy ilość skażonych chemią i antybiotykami roślin jaka im służy na wytworzenie kg "mięsa" ma wpływ na ilość substancji która w tym mięsie się odkłada?

          • 0 1

  • (5)

    Ciekawa jestem czy w domu też tak książkowo karmią dzieci? A poza tym, czy dziecko samo nie kupuje nic niezdrowego

    • 13 4

    • (1)

      dzieci przedszkolne nieczęsto same coś kupują

      • 8 1

      • Nadrabiają potem. Jakieś urodziny u kolegi z grupy i wraca zarzygane, bo si.e słodyczy pierwszy raz w życiu najadło. Albo jak już szkoła się zaczyna i niekontrolowane wychodzenie do sklepu do kaska idzie na colę, czekoladę czy chipsy. Miałam taka wariatkę w klasie. Czasem się dziwiłam, że objada się słodyczami poza normą, ale ona wprost mówiła, że teraz musi, bo np. w weekend w domu nawet cukru do herbaty nie dostanie.

        • 3 1

    • oj nie dasz dziecku kebsa? albo Happy Meal'a ?

      • 0 0

    • Człowieku...

      Niektóre dzieci od małego tyle zajęc, że ledwo wyrabiają się aby wrócić do domu spać.

      • 1 0

    • M

      Tak, zlobkowicz czy przedszkolak na pewno sami chodzą do sklepu.

      • 0 0

  • O maty... (3)

    Nie mogę patrzeć na małe dzieci...

    • 6 4

    • Pukasz swojego przyjaciela, nie martw się zajdzie w ciążę

      • 3 3

    • to może nie czytaj artykułów skierowanych do rodziców

      • 4 0

    • to na bank nie jestes ksiedzem

      • 4 0

  • W państwowych jedzą super, są kucharki a w prywatnych syfiasty catering (3)

    Szkoda że nie mogę wkleić zdjęcia bo bym wysłał jadłospis przedszkola z Obłuża, rewelacyjne jedzenie, syn zjada wszystko, prawdziwe domowe jedzenie.

    • 24 7

    • (1)

      A domowe to zawsze najlepsze?:) Na smetance, zageszczone maka itp :)

      • 3 10

      • zalezy od domu

        • 5 0

    • przedszkole 48?

      tam mają bardzo fajną kuchnię

      • 0 0

  • Jedzenie (2)

    Dla mnie super, ale artykuł,,przeslodzony,, i takie tłumaczenie ,,winnego,,.. Wystarczy porozmawiać z osobami, które pracują w przedszkolach czy żłobkach. Przedszkola to w dużym stopniu patologia w zajęciach i jedzeniu.

    • 7 10

    • Załóż swoje.

      • 1 0

    • Moja córka chodzi do państwowego przedszkola a syn do żłobka. Dzieci lubią uczęszczać do tych placówek, co chwilę przychodzą z jakimiś pracami do domu i nie mowie tu o kolorowankach. Jeśli chodzi o menu to sama bym chętnie się u nich stołowała :-) Także chyba stwierdzenie na wyrost.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.