Amelek internet

Nerwy mi puszczają z wami ! Pisze dzwonię i od 5 mcy ta sama śpiewka . Ten internet to coraz większy syf .. praktycznie niema godziny w której można powiedzieć ze 60 min zapierniczal ... go ciagle niema ... znam to to ruter to drzwo to tamto i owamto ale wszystko już zmieniłem co mówiliście i co ? Jajco ... dalej brak .. w poniedziałek wypowiadam umowę bo te pieniądze oda w kibel ... wole mieć po kablu Orange może wolniej ale jest niż mieć szybki tylko chyba za szybki bo uciekł gdzieś
Stara zasada Amelkę żeby wyjąc trzeba włożyć . Baju baj
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Duża część Banina nie miała prądu przez kilka godzin, nie wiem z kim mam przyjemność ale post wysłany krótko po tym jak zasilanie wróciło, więc przypuszczam że tym razem to z tego powodu nie działało (część przekaźników nie miała zasilania), za to komu działało ten miał szybszy Internet niż zwykle. Każdy komu chciało się zadzwonić (3 osoby) bez problemu się dowiedział dlaczego nie działa.
Jeśli nadal są problemy, proszę o zgłoszenie przez formularz kontaktowy (lub jak już wcześniej prosiłem, podanie tu na forum numeru klienta - ostatnie cyfry numeru indywidualnego konta do wpłat). Zgłoszeniem sprzed 5 miesięcy mógł zajmować się któryś z byłych już pracowników, tym razem zajmę się nim osobiście. Nie trzeba czekać do poniedziałku, w sobotę też pracuję.
Nie bardzo rozumiem, co mam włożyć i wyjąć - proszę rozwinąć myśl. Również pozdrawiam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

To skoro w trakcie braku prądu cześć osób nieśmiała internetu a cześć miała i chodził im szybciej to odp jest prosta . Trzeba zmniejszyć ilość odbiorców . Czyli nie drzew nie prąd nie tamto i owamto tylko podpisał pan za dużo umówi do wydajności swojego internetu . Kolejne ... zmów winny ktoś nie pan tylko zapewne były pracownik.. otóż proszę pana informowałam milion razy a pana byli pracownicy tez mieli zdanie o pana firmie ... No ale napewno znajdzie pan kolejny argument i ideologie na to wszystko .. lepiej czasem się nie wypowiadać przemilczeć przeprosić niż wiecznie ma coś spychac
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Uparcie powtarzam prośbę o przedstawienie się, bo nadal nie wiem z kim rozmawiam i którym zgłoszeniem zająć się w pierwszej kolejności. Nie jest prawdą że ktokolwiek informował milion razy. Lepiej byłoby normalnie zgłosić problem, ale niektórzy wolą anonimowo opluwać na forum. Proponuję poczytać https://pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie i zaprzestać takich działań. Mam nadzieję że na forum jest moderator i pomoże ustalić IP nadawcy posta. Są miejsca gdzie działa dobrze, są i takie gdzie są problemy - pracujemy nad tym, by móc podłączyć jeszcze więcej odbiorców również i tam. W trakcie braku prądu niektórzy mieli nawet do 50 zamiast 30 Mb/s, nie rozumiem co tutaj dałoby zmniejszenie ilości odbiorców.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Anonim, a czy nie łatwiej zadzwonić bezpośrednio lub poprostu wypowiedzieć umowę?? Więcej dostawców nie ma na tym terenie?? Wszyscy w Baninie tak mają czy tylko Ty??
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Daj spokój ja mam wrażenie, że połowa to konkurencja, kto normalny by przez pół roku miał mega wolny internet i jeszcze go nie zmienił skoro nie idzie się doprosić poprawy. Jest konkurencja można zmienić ale jakoś później nikt tu nie wychwala konkurencji, że tak super działa, speedtestu nie dołączy, wszyscy uwzięli się na tego amelka jak by sobie znaleźli chłopca do bicia.

Nie pasuje Ci jego internet TO GO ZMIEŃ, czy to takie trudne? Umowa jest na czas nieokreślony z miesiąca na miesiąc można wypowiedzieć, nie trzeba czekać 2 lata. Konkurencja czeka i przyjmie z otwartymi rękami tylko się obawiam, że nie pozwoli na siebie pluć wszem i wobec w internetach jak będzie kiszka.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Minął poniedziałek, wpłynęła jakaś rezygnacja ale to raczej nie ten klient - bo w tamtym miejscu nie ma Orange po kablu, poza tym rozmowa z klientem była kulturalna bez mieszania nas z błotem. Klient wziął Internet... satelitarny (prawdziwy z satelity a nie LTE cyfrowy polsat, ping duży bo fizyka ale prędkości podobno dobre), odległe miejsce gdzie rzeczywiście mieliśmy słaby zasięg + brak komina na którym można by zamontować antenę wyżej i klient akceptował takie warunki, choć gdyby nieco wcześniej uprzedził o rezygnacji to niedawno robiliśmy modernizację innej bazy w pobliżu i może dałoby radę, ale trudno bywa i tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Nieco wcześniej uprzedził o rezygnacji? Ile to jest nieco wcześniej?
Ja z kolei Pana informowalem o rezygnacji 2 miesiace temu, prosil Pan o Cierpliwosc. Na ostatniego SMS Pan nie odpowiedział.
Pytałem w nim czy do konca okresu rozliczeniowego cos się u mnie zmieni.
Nie było nigdy rozmowy o zmianie anteny na kierunkową. Ani zadnej innej rozmowy na temat sytuacji z moją, bądź Pana infrastrukturą.
Kazdy sms wczesniejszy w ktorym informowalem o problemach zostawał bez odpowiedzi.

I pewnie ze mną bedzie tak jak z tamtym klientem ze po fakcie Pan stwierdzi ze dało by się coś zrobić...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przepraszam za zaistniałą sytuację, proszę o ponowny kontakt i przypomnienie się. Akurat 2 miesiące temu mieliśmy zawirowania o których już tu pisałem, dokładnie 19 lipca pracownik miał wypadek przy pracy, potem awaria 27-28 lipca (pierwsza taka od wielu lat i mam nadzieję że ostatnia), zostałem ze wszystkim sam i mogłem zwyczajnie nie mieć głowy do innych tematów. Teraz już mam 2 nowych ludzi oraz firmę zewnętrzną i staramy się nadrobić zaległości. Sytuacja u każdego klienta jest inna, albo damy radę coś poprawić do końca września albo nie - u tamtego klienta od początku było wiadomo że w tym miejscu będzie słabo, Internet satelitarny (znacznie droższy od naszego) na szczęście tylko na rok i ustaliliśmy że wrócimy do tematu jak będzie się kończyć umowa. A co do SMS-ów to zwykle staram się odpowiadać ale bywają zawodne, mam taką sytuację w rodzinie (oba telefony w Play) że w jedną stronę (ode mnie) dochodzą zawsze, a w drugą (do mnie) raz dochodzą a raz nie i nie wiem od czego to zależy. Można wysłać zgłoszenie przez formularz kontaktowy na stronie, można też zadzwonić (jak chwilowo nie mogę odebrać, to oddzwaniam).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Znam ten ból. Też mam w Play. Jak ktoś do mnie pisze miłe smsy to dochodzą a jak pisze pierdoły to PLAY każe mi mieć w d*pie i nie odpowiadać. Ide do WAVE tam przynajmniej jak ktoś ma wypadek albo kule gradowe wielkości piłki do kosza spadną komuś na głowę to nie wskazują tego jako powód dla którego ma się KLienta w d*pie. Z tym PLAY to już Pan przesadził...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Znam rozwiązanie Twoich problemów.
http://www.wave.com.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum

Nowy proboszcz (12 odpowiedzi)

"Ksiądz Jan Kucharski: To nie było palenie jakichś tam książek, ale palenie przedmiotów...

Imperium-Auto Salon (12 odpowiedzi)

Witam, jakieś opinie o Imperium-Auto Salon. Firma mieści się w Baninie przy ulicy Wiśniowej 11....

fotowoltaika (188 odpowiedzi)

Czy opłaca się założyć panele fotowoltaiczne.Chodzą z firmy i zachęcają do zakładania.Co sądzicie...