Co zrobić z alkoholami które pozostały po weselu?

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Powiedzcie co zrobić z alkoholami które zostały po weselu?, pytam jak najbardziej poważnie, tylko proszę bez komentarzy, że wypić.

Gdzie sprzedać?, gdzie się ogłaszać i na ile jest to legalne.

Co zrobić w przypadku kiedy zostaje alkohol (obojętnie czy jest to wódka czy wino) i nie mamy możliwości zwrotu tam gdzie kupiliśmy.

Zawsze mamy możliwość sprzedaży wśród znajomych, ale znajomi też czasem się obkupią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
tutaj na forum duzo ludzi się ogłasza,że sprzeda jakis alkhol - pozostałości po weselu..także sądze,że to chyba zupełnie legalne..macie jakies faktury,czy paragony za ile kupiliście pewnie i sprzedacie i tyle:-))

a jakie macie winko?;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety wino "wyszło" jak pierwsze, co ciekawe goście bardziej preferowali wino niż wódkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest naprawde glupie pytanie moim zdaniem. Jest tyle roznych okazji gdzie napewno jeszcze przyda wam sie butelka wina czy wodki: urodziny,imieniny,poprawiny,chrzest,bierzmowanie,swieta,domowki itp.
Ja bym zostawila I przynajmniej nie musicie kupowac jak najdzie potrzeba.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi pozostalo okolo 30 butelek. Zostawilismy sobie na 1 rocznice. A to w przyszlym roku. Tym bardziej goscia sie spodoba jak zobacza ta sama co byla rok temu a sa na niej jeszcze naklejki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
stokrotka, to nie jest legalne. aby sprzedawać alkohol trzeba mieć koncesję. Gdyby można było sprzedawać alkohol w necie od tak sobie to byłaby taka kategoria na allegro. Nie mówię, że allegro jest wyznacznikiem, tak dla przykładu tylko podałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehhm.. Moja poprzedniczka ma rację, na sprzedaż alkoholu (w Polsce) trzeba mieć koncesję. Proszę nie rozwijać tego wątku w tym kierunku (sprzedaży), ponieważ będę zmuszony użyć administracyjnego narzędzia, jakim jest - blokada.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
po prostu rozdałam gościom :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co zrobić jak po rozdaniu gościom zostało ?, ;) a kaska by się przydała...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam też sporo wódki zostało. Część rozdaliśmy gościom, a reszta - wódka nie psuje się więc będzie czekała na chrzciny, albo wesele rodzeństwa ;)
Odsprzedanie alkoholu jest nielegalne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
to zrób wątek oddam alkohol w dobre ręce...a prywatnie się dogadasz...NataliaT ma racje...wodka sie nie psuje i nic jej nei stanei sie jak postoi jak macie gdzie.

najlepiej puscic plote wsrod studentow-zejdzie na pniu...sesja sie zbliza
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emenemek Ty weź nie podjudzaj. Nie namawiaj do złego - rozpijać młodzież.. poza tym oni piwo piją i tanie wina. Smak wódki to poznają dopiero po. Najlepiej schować voodę w spiżarce i czekać na okazję. A raczej nie czekać, tylko zapomnieć o flaszkach, a jak przyjdzie co do czego to sama będziesz sobie gratulować. Z tych butli co Ci zostało możesz zrobić kilka imprez (okolicznościowych oczywiście), na których niekoniecznie musisz pić.. Ale jak goście będą rozanieleni, że za darmo tyle wódy się napili! Będziesz the best, mówię Ci.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
z 60 butelek zostało nam 28, 14 rozdalismy, reszta czeka na parapetówke, pewnie kiedys chrzciny. na forum zablokuja watek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to tylko luzne uwagi :):) nikt tu nie handluje a to róznica :D

Bardzo dobrze Aga, przeciez te 14 butelek to nie majatek a kiedys sie przydasza....nie ci ktorym zostalo sie nie martwia bo sami sie zdziwia kiedy znikną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na 100% się przydadzą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wypić ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam ze 140 butelek zostało 60 a to wójek odkupił pare butelek od nas a to jak ktos przyszedł to sie postawiło a to sylwester.Wódka stała w szafie po slubie rok czasu.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas nie zostało nic - ale Gutt Pure szła tak, że sami byliśmy w szoku. Mało która kobieta chciała pić wino, wolały drinki z wódką, ale ona jest bardzo delikatna, ma przyjemny zapach - podejrzewam, że właśnie dlatego tak im podchodziła. Ale z drugiej strony można się było tego spodziewać. W temacie alkoholi również ciągle wiele się zmienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
My byliśmy mądrzejsi przed szkodą i- obawiając się, że też nam sporo zostanie, i nie będzie co z tym zrobić- pytaliśmy każdego gościa o jego preferencje alkoholowe przy otrzymaniu potwierdzenia, że przybędzie :) W ten sposób niemal idealnie udało nam się wyliczyć, ile czego potrzeba. Pomyliliśmy się zaledwie o JEDNĄ butelkę, która nam została :)

Polecam ten sposób wszystkim dopiero planującym ślub ( sprzedaż alkoholu bez koncesji jest nielegalna, woleliśmy nie ryzykować, że ktoś nas wrobi). A tak- problem mieliśmy z głowy :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
ci*l
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0