KotBulaj - opinia
Moim zdaniem miejsce mocno przereklamowane. Pierogi średnie jeśli chodzi o całość, ciasto trochę twarde, farsz- a zamówiliśmy pierogi ruskie oceniam na 4-- (niestety nie była to jednorodna, gładka masa a ze środka wypadały grudy twarogu). Na plus mogę dodać, że całkiem dobrze doprawione. Cebulka na wierzchu albo była kupiona jako gotowiec w którymś z supermarketów, albo Panie robią ją ze sporym zapasem i smażą przez kolejny tydzień (fuj!). Po tej omaście było mi naprawdę niedobrze. Obsługa jak za PRL-u jeśli oglądaliście film "Wszystko jest iluminacją" zrozumiecie o co chodzi. W sumie nie jest najgorzej, ale szału nie ma do pysznych i domowych pierogów jest jeszcze daleko.

