Miło i profesjonalnie było tylko do momentu podpisania umowy i wpłaty pieniędzy. Później zaczęła się farsa.
Opóźnienie w odbiorze m. wyniosło 1,5 roku. Przez cały ten czas co miesiąc słyszałem tę samą śpiewkę: za miesiąc odbiór". I tak z miesiąca na miesiąc przez 1,5 roku. To poważnie utrudniało planowanie remontu i organizację materiałów. Nie można było ufać żadnym obietnicom.
Opóźnienia były tłumaczone czynnikami niezależnymi od d.". Proponowane kwoty rekompensaty w mojej ocenie były nieadekwatne do sytuacji, a negocjacje trwały długo i wymagały wsparcia prawnika. W sumie to wciąż trwają.
Osiedle do dziś pozostaje niedokończone. Brakuje części ogrodzenia, szlabanu i wiaty rowerowej, na które czekamy już rok. Dodatkowo przez niedopilnowania d. nie ma docelowego przyłącza prądu i korzystamy z droższego, tymczasowego. Plac zabaw z wizualizacji okazał się w praktyce jedną tanią plastikową piaskownicą. Można przyjść i wszystko zobaczyć na własne oczy.
Sytuacja ta nie wydaje się wynikać z braku środków. Deweloper rozpoczął już formalne kroki w kierunku kolejnej inwestycji na działce obok, podczas gdy obecne osiedle wciąż nie jest w pełni doprowadzone do stanu z oferty.
nie polecam