Porysowali lakier
Korzystałam wcześniej może dwukrotnie z usług myjni i byłam zadowolona. Ostatnia wizyta - porażka. 1/4 dachu ewidentnie nieumyta, a roczne czarne auto całe porysowane... Ani pracownik ani "manager" nie czują się winni - używają przecież miękkich szmatek Vileda i nie mogą porysować. Nie trafiają argumenty, że skoro dach brudny, to pewnie przy wycieraniu auto brudem ładnie wypolerowali. Pracownik przyjął tylko dach do poprawki. A "manager" dał namiar do ubezpieczyciela z komentarzem, że się nie przyznaje do winy. Gdyby się przyznali i wypolerowali lakier, nie miałam bym uwag - po prostu wypadek przy pracy, ale tutaj wyszło, że klienta mają gdzieś. Szczerze nie polecam.

