Re: STARAJĄCE SIĘ LXV
no bywa...strasznie zła bylam na lekarza, bo w poniedziałek mialam pobieraną krew a w czwartek wyniki były dopiero !! tak to jest tutaj zawsze...a tez wlasnie w srodę 18 lipca mialam rtg i rezonans, rtg kolana i zadnego fartucha nic, i ta do mnie dzowni w czwartek rano jak ja się zwijam z bólu mowiac mi ze jestem w ciazy, to ja jej ze chyba juz nie i dziękuję bardzo za wyniki które były mi potrzebne dzien wczesniej...
trudno teraz oceniac ,czy to przez prace, bo mialam cięzki weekend w pracy, latałam i dźwigałam duzo, czy to przez to rtg...ale się stało.
Wkurza mnie tylko to ,ze staramy się od roku, i kilka razy spózniła mi się miesiączka i była bolesna i kto wie, moze to nei był peirwszy raz, tylko zawsze z moczu negatyw wychodził, teraz bede za kazdym razem z krwi robic jak się bedzie okres spózniał, bo moze problem tkwi w tym ze zachodze, ale nei utrzymuje.
trzymam za Ciebie kciuki stokrota, ja się nie poddam ! :) nie tak łatwo mnie złamac !!
0
0