Samotny tata

Czy samotny tata po 30stce jeszcze może poznac kogoś???Dodam,że dzieci na codzień mieszkają ze swoją matką,ja je odwiedzam w tygodniu i zabieram do siebie na weekend....dałem kilka razy ogłoszenia,ale bez skutku...dodam,że nie interesuja Mnie seks przygody,szukam stabilizacji,w perspektywie związku partnerskiego na dobre i na złe....
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 10

Re: Samotny tata

user , godzenie się z samotnością to zwyczajna wygoda. Niczego nie oczekujesz wiec nie spotka Cie rozczarowanie.. Od razu przypomniały mi się słowa pewnej piosenki " uwierz jeszcze w niejednym momencie ,na życia zakręcie coś może zaskoczyć Cie , nie czekaj w skupieniu to samo zdarzy się ..." Konfiguracje związków są tak różnorodne że wszystko jest możliwe. Mam koleżankę , która samotnie wychowywała dwójkę dzieci, po czym poznała faceta z którym ma normalny zdrowy związek , on dzieci swoich nie posiada bo zwyczajnie nie może. Jako że problemy z płodnością dotykają coraz więcej osób , nie skupiaj się wyłacznie na samotnych matkach. Tutaj wchodzimy na sprawy miłości, jeśli ktoś Cie pokocha to Twoja sytuacja nie będzie miała dla niego znaczenia, jeśli ktoś z powodu dzieci przekreśla Cie na starcie , nie jest Ciebie wart a skoro jak sam piszesz jesteś świadomy swojej wartości , powinieneś odetchnąć z ulgą że los oszczędził Ci życia z kimś dla kogo pieniądze, lub cos innego są ważniejsze niż Ty sam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

"...i uważam, że Artur ma rację."

Być może. Ale mógł tą rację ubrać w bardziej oględne słowa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

@Cross

dla mnie oczywistym jest, że słowa które przytoczyłeś z wypowiedzi Artura w ogóle nie powinny paść. To nie ulega wątpliwości i nie podlega dyskusji.
Uważam jednak, że żeby kogoś obrazić czasem nie trzeba wcale używać takich słów.
@user ma prawo poczuć się obrażony ale uważam, że twierdzenie, że Artur obrażając go obraził wszystkich samotnie wychowujących rodziców to już gruba przesada. Zacznijmy od tego, że on nie jest samotnie wychowującym ojcem. Interesuje się dziećmi i ok., ale to chyba trochę za mało.
Biorę pod uwagę nie tylko ostatnie posty, ale wszystkie wypowiedzi @usera w tym wątku i uważam, że Artur ma rację. Czytając je różne rzeczy przychodziły mi na myśl, ale kultura każe mi czasem przemilczeć to i owo. Artur, jak widać, nie ma takich rozterek i wali prosto z mostu. Nie twierdzę oczywiście, że to dobry sposób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

Cross - nic dodać nic ująć :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

@Mama30plus

"Co do poziomu postów, to moglibyśmy podyskutować, czyi post jest na wyższym poziomie - Twój czy Artura."

Chyba nie me o czym. Poziom postu Artura jest żenująca niski. Pozwolę sobie przytoczyć fragmenty:
"Przestań się żalić jak ostatnia pee.da...
Dla mnie jesteś zwykłym pajacem..."

"Każdy ma prawo do własnego zdania i każdy ma prawo wyrazić to zdanie na forum, Ty nie koniecznie musisz się z nim zgadzać"

To oczywiście prawda ale nie trzeba a nawet nie należy od razu obrzucać obelgami osoby z którą się człowiek nie zgadza.

"Pogląd inny niż Twój nie oznacza, że ktoś Cię od razu obraża."

W związku z powyższym to zdanie nie wymaga komentarza.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

Ja też tylko wyraziłem swoje zdanie ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

@Mama30plus

jestem, jestem. Nie zbłądziłam :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

@M-a-j-k-a

jesteś...a już myślałam żeś pobłądziła w lesie po ognichu :))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

no właśnie, cieszmy się piękną pogodą :-)

Panowie, nie kłóćcie się :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

@user
Co do poziomu postów, to moglibyśmy podyskutować, czyi post jest na wyższym poziomie - Twój czy Artura.
Każdy ma prawo do własnego zdania i każdy ma prawo wyrazić to zdanie na forum, Ty nie koniecznie musisz się z nim zgadzać :). Pogląd inny niż Twój nie oznacza, że ktoś Cię od razu obraża. Nie sądzę również, że zostali obrażeni wszyscy samotni rodzice, bo nie jesteś żadnym ich reprezentantem na tym forum.

@Niewioczna
Ostatnie podrygi lata albo piękna jesień :) a chłopy się kłócą.... ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Samotny tata

Dzisiaj taki piękny dzień i tak ładnie słonko świeci :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

to nie czytaj tych "pierdół",nie będziesz miał rozstrojów żołądka i nie jestem "weekendowym "tatusiem,bo dzieci widuję prawie codziennie,sugerując się po poziomie twojego postu (celowo z małej litery)widze,że albo jesteś małolatek,albo masz problemy z których niekoniecznie zdajesz sobie sprawę i nade wszystko mało znasz życie ew.w ostateczności kobieta Cię zostawila,bo nie mogła z tobą wytrzymać....i zanim zaczniesz na drugi raz kogoś obrażać,zastanów się,bo guzik wiesz o Mnie i o innych forumowiczach (wiadomo,nie wszystko pisze się na całą Polskę).....obrazając Mnie obraziłeś wszystkich innych samotnych ojców,którzy niekoniecznie są samotni ze swojej winy (nie wspomnę o samotnych matkach)...........
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Samotny tata

żadna.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

Bo zaraz zwymiotuje od czytania tych pierdół... Jaki z Ciebie samotny ojciec skoro dzieci nie mieszkają z Tobą? Z Ciebie to jest "weekendowy Tatus" i nic więcej. Pozostaje mieć nadzieję, że nie unikasz płacenia alimentów i dajesz coś więcej od siebie niż 300 zł zasądzone przez sąd. Przestań się żalić jak ostatnia pee.da na forum i udawać wielce nieszczęśliwego. Skoro uważasz się za faceta to zdejmij spódnicę i założ w końcu spodnie. Szukasz kobiety to miej odwagę i podejdź do niej, a nie szukasz towaru na forach grając na uczuciach jaki Ty biedny.. Dla mnie jesteś zwykłym pajacem, który udaje ofiarę po to by potem wykorzystać naiwność kobiet, które będą Ci chciały podać rękę. Żałosne, która z Was chce mieć tak niepewnego samego siebie faceta?
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

Miło mi, że tak uważasz . Ostatnio też doszłam do tego, że bycie samej nie jest takie złe ale brakuje właśnie tego czegoś , bratniej duszy , kogoś kto po prostu Cię wysłucha i okaże odrobinę ciepła ze zrozumieniem ot tak . :) Pozdrawiam anulka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

@ M-a-j-k-a - jak nie gryziesz to Ci kupimy jakąś papkę w słoiku, dla dzieci taką :D

może być i papka, albo założę sztuczną szczękę, ale wtedy i pogryźć mogę ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

@ Mama30plus - Mamo, odpisałem :)
@ M-a-j-k-a - jak nie gryziesz to Ci kupimy jakąś papkę w słoiku, dla dzieci taką :D

I witam wszystkich dobrego dnia życząc!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

~anulka zgadzam się z Tobą.Ja akurat jestem taki,że wolę byc sam niż byc wykorzystanym.Mi zycie singla odpowiada,co nie znaczy,że nie chcialbym kogos poznać....po prostu biorę życie jakie jest,nie płaczę nad swoim losem.Faktem jest,że wiele kobiet jest właśnie wykorzystywanych (czasem wstyd mi za cały ród męski :-( ).Niestety,wielu facetów (nie mówię,że wszyscy) szuka tylko szybkiego seksu i wiem,że to odpycha kobiety od innych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Samotny tata

@user
>No i temat umarł smiercią naturalną....i dobrze.... :-)

Nie bardzo rozumiem z czego się cieszysz?
Raz. Temat, jak widać, nie umarł.
Dwa. Gdyby nawet tak było, to czy Twoja radość przypadkiem nie oznaczałaby satysfakcji, że nie udało nam się zorganizować spotkania?
Trzy. Skoro "śmierć" tematu tak Cie satysfakcjonuje, to z jakiego powodu nadal tu wchodzisz?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Samotny tata

Brawo i tu się z Tobą zgadzam a jeszcze dodam więcej myślą ,że jak samotnie wychowujesz dzieci to jesteś w takich desperacjach ,że rozkładasz nogi bo trafił Ci się książę tylko rumaka mu zakosili . Czasem sobie myślę ,że lepiej godnie i samotnie niż z bele kim . Ciężko być samemu czy to kobiecie czy mężczyźnie problem myślę że tkwi w tym iż jest grono ludzi , którzy w umiejętny sposób wykorzystują takie osoby jak my . Trafiamy na takich , zachwycamy się tym ,że ktoś nas słucha ,obiecuje gruszki na wierzbie i tkwimy w czymś co nie ma sensu a powinniśmy wiedzieć , że gruszki na wierzbie nie rosną ... Takie tam przemyślenia całkiem życiowe . Pozdrawiam wszystkich bez względu na płeć :) głowa do góry i wiara, że kiedyś ktoś nas pokocha za to kim jesteśmy i doceni nasze serce :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Nowe znajomości w Gdańsku kto ma ochotę pogadać? (10 odpowiedzi)

Cześć wszystkim! Mam na imię Jarek, mam 24 lata i mieszkam w Gdańsku. Od jakiegoś czasu czuję,...

Poznam geja (82 odpowiedzi)

Wiem, że to brzmi idiotycznie i schematycznie, ale trudno tak wyjaśnić w kilku słowach o co...

Osoba trans poszukująca bratniej duszy - trójmiasto i nie tylko (75 odpowiedzi)

Cześć! Szukam kontaktu do wszystkich osób, przy których mogłabym się zrelaksować, spędzić miło...