tak sobie mysle jak to sie odbywa, w sensie kto rozklada te winietki i kiedy?? musze dac liste tam gdzie bede miala wesele czy tez dzien przed weselem sami musimy jechac na sale i rozlozyc te winietki??? jak to jest u Was??
00
Re: WINIETKI
beatka81
(18 lat temu)
stoły były nakrywane w piatek po południu, wiec gdy kelnerki stroily stoły i ustawiały naczynia, my ustawialiśmy winietki
nie dawałabym tego obsłudze do zrobienia, bo zawsze wypadnie coś nie tak, lepiej tosamemu przemyśleć i i rozstawiać
nam zajęło to z półtorej godziny...
00
Re: WINIETKI
Delka
(18 lat temu)
no wlasnie obawiam sie, ze obsluga moglaby cos pomylic... czyli dzien przed juz sa stawiane stoly??? ja jestem zielona w tym temacie i nie mam pojecia jak to sie odbywa. zapomnialam spytac jak podpisywalam umowe:(
00
Re: WINIETKI
beatka81
(18 lat temu)
nawet nie pomylić!!!
ale to jest na prawde cieżka robota, by usadzić wszystkich tak, by byli zadowoleni...
a bo ta cicia nielubi tego wójka, a ta kuzynka jest za stara do dzieci, a za młoda do dorosłych, na prawde, trzeba to przemyśleć, i nie da sie tego zrobić wcześniej, tylko już widząc stoły
00
Re: WINIETKI
magda02
(18 lat temu)
U nas moja mama była rano na sali weselnej, pilnowała strojenia i przy okazji rozłożyła winietki. Ale mogliśmy zostawić to też dla organizatorki z lokalu.
00
Re: WINIETKI
Delka
(18 lat temu)
ja najchetniej sama bym rozstawila winietki zeby miec pewnosc, ze wszystko bedzie oki.
00
Re: WINIETKI
Baby
(18 lat temu)
My dajemy liste jak gdzie i kto siedzi razem z winietkami i obsluga rozstawia winietki strojac stol :)
00
Re: WINIETKI
Zaki
(18 lat temu)
My najpierw ustaliliśmy z szefem sali ile będzie tak mniej więcej osób siedziało przy każdym stole, a potem w domu sobie przemyśleliśmy i zrobiliśmy listę. Oprócz tego winietki były z tyłu ponumerowane delikatnie ołówkiem, więc nie było szansy żeby się pomylić.
Jak się potem okazało, był to dobry pomysł bo nikt nie miałby czasu tego zrobić w piątek.