Zemsta?

Jak zemścić się na byłej kochance swojego faceta? Czy warto? Czy lepiej zostawić to i czekać aż mi minie ?
Może akurat ktoś przeżywał to co ja i może opisać swoją historię już 'po' zdradzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 10

Re: Zemsta?

@Graszka - a co takiego uważasz za "niewłaściwe słownictwo" w moich wypowiedziach?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zemsta?

Parafrazując Clinta E. "go ahead, make my day". Zawsze śledzę wypowiedzi takich osób, jak Ty.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zemsta?

@Cross - to zbyt skomplikowane, abym mógł Ci odpowiedzieć jednym zdaniem. Miałem różne myśli i czasem bardziej do tego wracałem, czasem mniej. Natomiast nigdy nie odczuwałem satysfakcji, gdy miała problemy. Raczej przyjmowałem postawę "chcę pomóc".

Surowo oceniam postawę Mikronezji, bo aż kipi nienawiścią do byłego męża i "cieszy się", że przebywa mniej z nową rodziną - chyba ten element mnie najbardziej rozsierdził. Nie wiem, czy Jej były mąż ma dzieci z nową żoną ale podejrzewam, że ma, ergo sprawia Jej satysfakcję, że nie przebywa z nimi. Chyba wiesz, co mam na myśli.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zemsta?

"Nie będę się bawić " - to przecież Twoje słowa...

Dyskutuję z Tobą od wczoraj, oceniam Twoje postawy, wiem, że mam takie prawo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6

Re: Zemsta?

Halewicz, wiesz dobrze, ze nie chodzilo mi o " syndrom konia"...
Wcale nie chodzilo mi o przytakiwanie czy slodzenie. Uwazam tylko, ze powinienes wyrazac swoje zdanie, uzywajac nieco bardziej taktownego slownictwa.
Gdyby ktos inny ocenil tak twoje wypowiedzi, rownie dokladnie jak robisz to ty, to mozna doszukac sie wielu blednych interpretacji a takze poczucia zalu czy agresji.
Ja Mikronezji nie dziwie sie, ze odczuwa mala satysfakcje z tego, ze jej byly
maz, nie jest(delikatnie mowiac) do konca spelniony jako partner i ojciec.
Pewnie gros kobiet, ktore maja podobne doswiadczenia, odczuwaja to samo co obecnie Mikronezja...ja napewno czulabym sie tak samo.
Halewicz, wiekszosci twoich wypowiedzi czytam z zaciekawieniem, z niektorymi nawet sie zgadzam.
Natomiast martwi mnie
woj brak wyczucia w dyskusji...Jeszcze raz powtarzam...nie chodzi mi o przytak iwanie, jednak o delikatniejszy sposb wyrazania wlasnego zdania.
Innego slownictwa uzywa sie w stosunku do dziecka,kumpla, do kolezanki, nnego do kobiety, czy statrszej osoby
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8

Re: Zemsta?

to się nie baw? A kto tu się bawi? To dyskusja dorosłych, dojrzałych ludzi. Możesz analizować to, co piszę, dyskutować ze mną, oceniać moje postawy - takie Twoje prawo i moje w publicznej dyskusji.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zemsta?

@Halewicz
pamietaj ze kazdy kij ma dwa konce i zasada o ktorej piszesz 'Słodkie tematy na forum "o niczym" nie pokazują osobowości człowieka' tyczy sie rowniez twojej osoby...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: Zemsta?

@Majka - kobieto! Czy Ty naprawdę nie czytasz, co ja piszę??? o_O Wyraźnie napisałem, że została w późniejszym terminie zdiagnozowana.
Jeśli już komentujesz to, co piszę, to proszę doczytaj całość.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zemsta?

Nie chcesz, to nie wierz. Uśmiechnęłam się znowu do Twojej wypowiedzi. Może nie pozostaje mi nic innego, jak pozdrowić Cię serdecznie? ;)))
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6

Re: Zemsta?

"Tak, z pewnością miałem taką myśl, gdy wróciły wspomnienia ale chyba dojrzałem, mam dystans, więcej empatii i raczej było mi jej szkoda."

A jak długo trwało zanim nabrałeś tego dystansu? Chyba nie przyszło Ci to następnego ranka po rozstaniu. A nawet jeżeli tak to u jednej osoby nabranie dystansu przebiega szybciej a u innej wolniej. W związku z tym nie rozumiem dlaczego tak surowo oceniasz postawę Mikro. Przecież nie wiesz jak dawno temu zakończyła związek i jak szybko przebiega u niej nabieranie dystansu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zemsta?

Nie, nie śmiejesz się. Właśnie dlatego komputera nie wyłączasz, bo się nie śmiejesz. Motasz się (już Ci to napisałem poniżej) i szarpiesz, aż klawiatura paruje. Ale ok, możemy brnąć dalej, im dalej idziesz tą drogą, im więcje piszesz, tym bardziej jestem przekonany co do Twojej osoby.

Słodkie tematy na forum "o niczym" nie pokazują osobowości człowieka, wyłazi to dopiero przy tematach trudnych, drażliwych i emocjonalnych. Wtedy już nie ma uśmieszków, pozdrowień i słodkiego pierdze.nia, kawa na ławę. Szczerze, wolę takie dyskusje niż bezsensowne "dziubdzianie" i prawienie czczych komplementów.

Tam gdzie Ty widzisz jad i satysfakcję, ja widziałem upadek człowieka, kobiety którą kiedyś darzyłem uczuciem.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Zemsta?

To się nie baw i przeanalizuj siebie może?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Re: Zemsta?

@Hal - "A że później babsku odbiło...trudno."
biorąc pod uwagę Twoja teorię, nie uważasz, że to Twoja wina, że jej odbiło? pewnie zapuściłeś się, zaniedbywałeś ją, byłeś wiecznie zmęczony itd...
poza tym taki opis"upodlonej kobiety leżącej u Twoich stóp" - no sorry, dla mnie nie do pomyślenie. Nigdy bym czegoś takiego nie napisała
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8

Re: Zemsta?

@TB - mądra z Ciebie kobieta.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zemsta?

@Mikronezja - szczerze? Teraz próbujesz zmiękczać to, co pierwotnie napisałaś. Nie będę się bawić w zestawianie Twoich komentarzy i analizę semantyczną tego, co napisałaś i udowodniać Ci, że jesteś fałszywa, bo nie o to na forum chodzi. Jest dyskusja, każdy ma swoje zdanie, własne spostrzeżenia.

Nawet jeśli mam rację, to nigdy publicznie byś jej mi nie przyznała. Dziewczynki lubią księżniczkami. Może zabrzmi to mocno ale...motasz się w tej chwili i szukasz poparcia, gdzie się tylko da.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Zemsta?

@Halewicz
ze tak zapytam, jak sie ma '...A że później babsku odbiło...' do 'wina zawsze lezy po obu stronach'? ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: Zemsta?

Wiem, TB, ale chciałam Ci coś dodać od siebie :))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: Zemsta?

Wyobraź sobie, że cały czas śmieję się z tej całej dyskusji. Gdybym czuła złość i nie umiała z Tobą dyskutować, to pewnie wyłączyłabym komputer...
Gdzie hipokryzja? W Twoich własnych słowach. W tym, w jaki sposób opisałeś sytuację z Twoją byłą, zaraz zacytuję. I to jest właśnie Schadefreude...

"Piekło, jakie mi ta kobieta zgotowała przed ćwierć wiekiem, pamiętam do dzisiaj...ale co z tego? Miałem upajać się jej widokiem, jak leży na dywanie i się dławi własnymi wymiocinami? Odczuwać satysfakcję, że oto ta, która mi zrobiła wiele krzywd, leży u moich stóp, poniżona i zarzygana? "

Aż kapie jadem i satysfakcją...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7

Re: Zemsta?

Tak, z pewnością miałem taką myśl, gdy wróciły wspomnienia ale chyba dojrzałem, mam dystans, więcej empatii i raczej było mi jej szkoda. W końcu kiedyś tam, wieki temu, była naprawdę fajną i miłą dziewczyną, którą szczerze kochałem. A że później babsku odbiło...trudno.

Co do biznesu, to mam swoją filozofię prowadzenia interesów i choć z konkurencją wojuję, to z wieloma konkurentami łączą mnie więzy koleżeńskie, a z niektórymi przyjacielskie.
Co do dwóch podmiotów przyznaję, jak wygrywam z nimi, to odczuwam satysfakcję:) Choć dalekie to od schadenfreude^^
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Zemsta?

@Mikronezja - uratowałem moją byłą żonę, jaka by ona nie była; gdzie tu hipokryzja? Odnoszę wrażenie, że nie czytasz ze zrozumieniem tego, co piszę albo złość, że ktoś Ci w oczy powiedział parę gorzkich słów, zaćmiewa zdrowy rozsądek.

Nie zarzucam Ci, że napisałaś cokolwiek na temat swojej prywaty - to nawet dobrze, że napisałaś to co napisałaś, daje mi to jakiś obraz Twojej osobowości.

Rozumiem Twoja złość, a nawet wściekłość na mnie - cóż, bywa. Jeśli wchodzisz ze mną w jakikolwiek interakcje, to już Tobie napisałem wyraźnie, że słodziakiem nie jestem i walę prosto z mostu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum

Czy mężczyźni mogą chodzić w spódnicy? (29 odpowiedzi)

Tu i ówdzie kreatorzy mody zachęcają mężczyzn do założenia spódnicy. Chodzi o spódnicę szytą dla...

Jak sobie radzić z zadaniami, które wymagają błyskawicznych tłumaczeń? (3 odpowiedzi)

Zdarzyło mi się, że w pracy musiałem szybko zrozumieć teksty w innym języku, a nie miałem czasu...

Grajdołki (116 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...