do Mansona z lasu

tak mi się przypomniało odnośnie meskich rozrywek.
pisałeś kilkukrotnie, że wypiekasz chleb.
ale na drożdżach, czy na zakwasie?
tak pytam, gdyż zebrałam się na odwagę i stworzyłam nowy wszechświat (JA, STWÓRCA ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Mansonie.
Myślę, iż do tego czasu będę uchwytny w PL.
Nawiasem mówiąc i wracając do tego, com onegdaj Tobie i Szurce rzekł, że jeśli potrzebujesz pomocy w chłopskich pracach (ew. w dziedzinie na której się znam) to masz moje ręce.
Mam być - będę.
Raz powiedziałem i tak jest.
Przynajmniej do odwołania. :)
(pomijając oczywiście obiektywne, niezależne od mej osoby przeszkody na drodze do Ciebie, na które nie mam wpływu)

ps. A co do reszty Twych pytań to jestem na małym, życiowym zakręcie i to w dodatku w rozkroku. Jednak sztukę surfingu, tudzież balansowania nad przepaścią opanowałem niemal do tak zwanej perfekcji ;)
pozdrów sforę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Hmmm.
"Chłopskie prace" - to sformułowanie nie brzmi nazbyt atrakcyjnie, no ale machanie siekierą, czy wyrywanie modrzewia do babskich raczej się nie zlicza.

OK.
"Prace leśno-wiejskie" Ken Bi ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Albo bardziej światowo timbersports :)

Wyżywam się z piłą łańcuchową. Dzień w dzień. Kondychę powoli łapię, ale ze zwózką, cięciem, rąbaniem i układaniem będzie i tak fura roboty. Drewutnia stoi, lada dzień dostanie dach. Jak zawiozę pnie do przetarcia to ją sobie obdechujemy. Szura komponuje stół i ławy pod świerka. Wczoraj dygaliśmy kłody na nogi do tego stołu i ław. A blaty jak ciągnąłem z tartaku to mi Belfegora w poprzek stawiało. Się dzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

http://www.youtube.com/watch?v=6Ardvo8A4Cw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Fura roboty?...
Stary.
Mój dzień pracy bywa 15godzinny.
Ale tylko wtedy gdy nie piję.
Czyli rzadko.

ps. u Ciebie nie będę pił.
Tylko się delektował.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Weź mi przygotuj odpowiednią siekierę.
Nie musi być ostra.
Musi mieć solidny (heavy duty) nie łamiący się trzonek.
To mi wystarczy.

Znaczy co? chcesz sprawdzić, czy można przegrzać silnik Husqvarny?
Oki, wymień tylko zawczasu filtr.
Się obaczy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: do Mansona z lasu

http://www.youtube.com/watch?v=XjAlHICXBCQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

A zrobimy zawody na czas kto więcej porąbie drew?
A zrobimy zawody w siłowaniu się na lewą rękę?
A zrobimy zawody w prędkości wdrapywania się na świerka po pół litrówce?
Zamów Stworka ze Zwierzem.
Kropeczka nie ma czasu - robi biznes ;)

Zaproś Ćmę Barową.
Tylko nie mów jej, że ja będę, w przeciwnym wypadku nie przyjedzie.

hyhyhyhy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Nie kozakuj bo na zimę i tak pojedziesz pomieszkać w mieście :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

:)
Leśne chłody i mrozy też mi niestraszne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Manson.
Będziesz w 3city w tygodniu?
Gdzieś od najbliższego wtorku lub środy byłbym free.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Będę w środę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Czyli podjeżdżam pod Green way'a na Żabiance w środę i uważając na druty lecimy w bory?
Może tak być?
Ty ustalasz godzinę.
Szczegóły poproszę smsem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Masz wiertarkę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

głupiego gadanie
pierd.... na morenie
c wielki jes i basta
nikt go tak nie kocha jak on sam siebie
mata to
http://www.youtube.com/watch?v=_EzZGedm018
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Manson.
Akumulatorową.
Brać?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Brać z wiertłami. Się przyda, a ja się jeszcze swojej nie dorobiłem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Ale Ty mi napisz co jak i kiedy :)
Środa aktualna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Środa aktualna. Gdzieś między 18 a 19 będą w Twoich okolicach. Postaram się obkupić wcześniej, ale może się zdarzyć, że będę chciał jeszcze zajrzeć do Castoramy. Dam Ci konkretnie znać na fona co i jak. Ale na pewno nie będę wolny przed 18.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Pojawił się u nas we wsi specjal niepasteryzowany.
Po 2,60.
Spijam druga skrzynkę i jakoś mnie nie powala.
Ale do roboty akurat.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Spoko - pasi.
Pytam bo ja z siecią strasznie na bakier ostatnimi czasy i coś może przejść mi obok nosa.

To idę prasować kombinezon i polerować buciory.
hyhyhy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Do Was nowości docierają długo jak kolej transsyberyjska do Władywostoku. :)
Fajnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: do Mansona z lasu

propozycja rozgrzewki przed zdobywaniem świerkowych szczytów http://www.youtube.com/watch?v=XmuVpkucg0w
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

jakbym widziała siebie na bani...














...żartowałam
mam naturę introwertyczną i chore poczucie humoru
beznadziejny mix

http://www.youtube.com/watch?v=VqR8vXUkFbM&feature=fvst
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

dobry nr:)
ja kawałek świerku/a? kiedyś zdobyłam po alk i to nie specjalnie przyodziana i aparat był obecny.. ale w rękach równie zrobionej kumpeli i byłyśmy tylko we dwie.. a ten hindu aero jutro wypróbuję na razie przeniosło mi się to na kuchnię.. młode ziemniaczki z fasolką szparag koperkiem masełkiem wrzuciłam na patelnię dodałam cebuli, białej fasoli z puchy i sypnęłam grubo tikka masala hot chilli:) niam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

dżizas, kobieto podaj adres...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

kocham cenzurę

autocenzurę :)
dziękuję Tobie cenzuro, że wygrałaś ze mną
że mnie przekonałaś :D

kocham też piwo
idę na piwo

i dzięki Ci Thorze za urlopy.
a może niech podziękują ci, którym nie urwałam łba w przemęczeniu, złości i frustracji.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

heh.. buszujemy po nocy.. tylko chodzi o aero czy jedzonko? z resztą mi tm wszystko jedno, jestem otwarta Bejbe;) nie długo mantra i lulu, zmówię za Ciebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

ja mam gdzieś paciorki
ja chcę fasoli na maśle i z koperkieeeeem!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

:) do zrobienia:) ogarnę chatę i zapraszam na papu i upojną noc;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

i niech browar miło zaszumi, ja odpadam.. do miłego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

ok. tylko wyprasuję nachy i wypastuję skoki ;)










i brońcie mnie bogowie przed sarkazmem
http://www.youtube.com/watch?v=cI7hsdaCqJ8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

dzień dobry. ja na chwilę z misją ewangelizacyjną. życie wywróciło mi się do góry nogami i dobrze mi z tym. ale też dlatego rzadko ostatnio tu goszczę. kilka spraw:
jest tylko Bóg. i są anioły. są też anioły zbuntowane, czyli demony. i to wszystko. nie ma bóstw nordyckich, hinduskich, celtyckich itd. mantra może być otwarciem duszy na kosmatego, tak samo jak łażenie do wrózek, wiara w przesądy, zabawy wahadełkiem, wizyty u wiejskich znachorów. wczoraj słyszałem historię o dziewczynie, która po wizycie u bioenergoterapeuty dostała objawów schizofrenii. tekieli pisał też o takiej, wokół której wiejska wiedźma obtaczała jajko, by pomóc jej zajść w ciążę. jajko zostało potem zakopane przy pełni księżyca, czy jakoś tak. w każdym razie skończyło się regularnymi atakami epilepsji i klaustrofobią. przypadki można mnożyć i mnożyć. dlatego ojciec kowalczyk ma ręce pełne roboty. to egzorcysta. tak jest, egzorcysta. w XXI wieku. to, co z ludzi wyłazi pod wpływem egzorcyzmów i sam widok tego procesu sprawia, że włosy jeżą mi się na głowie nawet teraz, jak o tym piszę.
rzucanie przekleństw i urok na kogokolwiek, to jedna z najstraszniejszych rzeczy, jaką można zrobić. i nie mam na myśli żadnych rytuałów, zaklęć itp. takie rzeczy są już jawnym i świadomym zapraszaniem do opętania. wystarczy zwykłe myślenie typu: "obyś zdechł", lub "a niech ci się coś najgorszego przytrafi". jeśli mysłi się lub wypowiada te słowa z autentycznie złą wolą, to można życie komuś rozwalić w stopniu niewyobrażalnym. a przy okazji oczywiście ściągnąć wieczne potępienie na siebie.
a jak się temat zgłębi, to okazuje się, że bombardowanie świata złem jest niebywałe. walka się nasila, bo wiele wskazuje na to, że powoli docieramy do końca czasów. proponuję z całą powagą przeanalizować taką oto reklamę i... szukać dalej. temat jest tylęz pasjonujący, co przerażający:

http://www.youtube.com/watch?v=3GEg_4r7qO0
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

dobry sarkazm nie jest zły;) swego bałaganu nie lubię prezentować nikomu, sama mam dość i z okazji lata zamierzam zwalczyć cholerę definitywnie, tragedii nie ma ale.. no chyba, że za remont się wezmę ale to już mogę pokazywać;) co do mantry to miało to być jedynie życzenie dobrego snu/ nie budzenia się w stanie 'wymiętym', ktore według Ciemy już raz dało pozytywny skutek.. kiedyś nieco zaszantażowana poszłam do bioenergoterapeuty miałam wrażenie osłabienia, ból głowy także mówię nie takim 'zabiegom' no chyba, że tfu tfu przyszłaby jakaś wielka trwoga..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

o bogowie...

zostało jeszcze trochę fasoli?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

co ty Ćma, taką świeżutką z koperkiem na potem zostawiać... toż to grzech. Ale bobik powoli dochodzi, i tomatosy są wielkości przepiórczego jaja :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

moje nieco mniejsze, ale warunki mają gorsze.
rozpoznajesz gatunek? mi to wygląda na bawole serca.

i tak przy okazji:
http://www.youtube.com/watch?v=HPeFd5zQm_Y&feature=fvwrel
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

dokładnie.. wczoraj wchłonęłam, ale surowa jest.. ehh szoruję kuchenkę itp żeby się chciało tak jak się nie chce, robię przerwę, ducha nakarmię..
nawet ok http://www.youtube.com/watch?v=2rt6zopKQPo&feature=related
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

BÓB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Szura, ślinotok mnie dopadł
zaleję firmowy sprzęt
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Nie ma bobu, Majka. Strąki dopiero zawiązał. Zrób coś z soba bo musisz jeszcze trochę poczekać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

No nie wiem czy to bawole serca, jeszcze teraz tego nie mogę stwierdzić. Ale pomarszczone przy szypułce są jak malinowe.
A co do bobu to strąki ma na razie takie 4-5 cm, także jeszcze trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Za to truskawki ............. mmmm ....... poezja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

no dobra postaram sie ogarnac

wiem, ze bob o tej porze roku to tylko w sklepach :) a wlasny mniej wiecej w polowie lipca jest

A to chyba te od Was mi owocuja, bo sa przesycone naturalna slodycza. I naprawde dobrze znosza malo zyzna glebe i zielsko wieksze od siebie (upsss).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

http://www.youtube.com/watch?v=m6g7FhFETgo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

http://www.youtube.com/watch?v=SN_cZCV225s
Skowroniasta i bób;) na marginesie bób uwielbiam i całą zimę podżerałam.. dziś mi się włączył twaróg z cebulką,szczypiorkiem,rzodkiewkami.. mmm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Pracuj C, pracuj, bo się op...lasz :)
I nie nawijaj mi makaronu na uszy miastowy dzieciaku :)
tutaj jest las :) I wieś :)
No i to jest poniekąd wyzwanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Najlepsze golonki podają u wegetarian :)
Sojowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Wiesz Mansonie, co mnie rozwaliło bardziej niż poezja Twej golony, którą nawiasem pisząc robisz smakowicie, mianowicie pieniek, podtrzymujący w poziomie rurę spustową od wanny. Ten leśny akcent, zawsze rano poprawiał mi humor gdym na klozecie siedział.

E tam sojowe golony pasztet z selera jak powiedziała E. był najlepszy.
Plus grzyby. :)))))

http://www.youtube.com/watch?v=S3qZUaKgk9I
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

I pamiętaj akczoruSz przerywać pomidorooo :)
Dziś rano pokazałem Tobie, że są odrosty :)
Możesz nimi ściółkować podłoże one to lubią dopóki nie będzie zbyt wilgotno na zarazę.
Trzymajta się ciepło.
Ja spadam do baru.

ps. Było fajnie.
Tylko za mało pepsi. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Truskawy Wasze fakt małe, ale słodkie.
Bo wszystko co małe jest słodkie, ba nawet piękne.
:)
To idę.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

I hyhy
wiesz wszystko fajnie Brachol, ale jeden modrzew w TAJEMNICZYM OGRODZIE jest dość rachityczny.
Powiedziałbym nawet, że skrzywiony pień ma.

(sorki autocenzura nie zadziałała)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Tak tak tak.
Ten właśnie.
Nie ten co leży.
:DDDDDDD

Przejrzałem @ i chyba w lipcu będę.
Chyba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Żeby dokończyć.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Albo zacząć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Dzięki C.
Było miło, jak zwykle :)

Mam tylko uwagę, że z lasu zwozimy drewno, nie drwali i pilarzy. Tak więc poić ich należy nie w trakcie, nie zamiast, tylko po. Bo w innym przypadku zapadają na jakieś alergie na drewno, które dziwnym trafem przechodzą im w okolicach obiadu, po czym ponownie się nasilają.

A pomysł pojenia pilarzy i drwali spirolą uważam, wybacz C, ale za lekko poroniony. Przynajmniej z punktu widzenia gospodarza, któremu zależy na tym, by drewno zostało zwiezione.

Szykuj siły na dzień palenia kaktusa. To już niedługo.
Powyższe dotyczy także reszty hydeparkowców, którzy czuja się na siłach popracować w ostępach i nie będą narzekać na brak prysznica. Szczegóły wkrótce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Sypiesz mi tutaj truizmy: bo żeby równolegle pić i pracować trza umieć.
Ja piwa im w skrzynce piwa nie dowoziłem, tylko Ty.
Między fałszem, a PRAWDĄ, to bym, przy wycince, na Twoim miejscu, nie woził do lasu browara tylko spirt i pepsi.
Ale to tylko gdybyśmy piłowali i tachali sami.
Lżej do noszenia i ta świadomość, że kolesiostwo (sorki) nie wymięka.
Pilarzy masz gucio ino leniwi.
Aha.
Wracając do Marioli (mojej nowej sąsiadce) com o niej gadał dziś w belfegorze to świetnie znała Lecha Janerkę.
Fajna babka.
:)

Zatem Lechu.
Słucham na audio właśnie.
I podoba mnie się tutaj gitarka, barwa wokalu jak i również przesłanie pod maską tekstu.
W barze bez zmian-wszyscy na swych miejscach :)
http://w252.wrzuta.pl/audio/6IVu3HgdW0I/lech_janerka_-_wyobraz_sobie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

wprostproporcjonalnie do wypitego alko ta pieśń coraz mocniej rozbrzmiewaj w mej zapadłej, zasuszonej i obolałej duszy.
Yeah.
Ktoś kuma przesłanie tego numeru?
Oprócz faceta w sandałach. :)

http://www.youtube.com/watch?v=S3qZUaKgk9I
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Może i na tym klozecie co rano siedziałeś i humor sobie patrzeniem na pieniek poprawiałeś, ale powiem Ci szczerze, że słabo się przyglądałeś. Ciężko bowiem rurę spustową od wanny ku górze prowadzić, a tam tak właśnie jest, więc raczej to nie rura od wanny. To po pierwsze. Po drugie, to się zastanawiam jaki stopień ograniczenia umysłowego u mnie wyczaiłeś, skoro niektóre rady po raz kolejny i to na szerokim forum uskuteczniasz? A po trzecie - "i tak tego nie zrozumiem" - wiem, ale nawet się nie staram, szkoda energii, zbyt okrągłymi i zawoalowanymi literami mówisz :-) zatem do zobaczenia lub przeczytania ~~c~~
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

:)
Ad 2. Albo mam zaniki pamięci, albo staram się utrwalić u Ciebie pewne praktyki ogrodnicze na tyle, żeby nauka nie poszła w las tylko w nas.
Sobie wybierz :)
A pozatym to forum jeśli idzie o publiczność czytelniczą nie jest takie szerokie jak się zdaje na oka rzut pierwszy :)
Ad1 rano bywam zamulony jak stuletni staw.
Niemniej jednak 100% pewności nie mam czy gdzieś na sadybie wysoko nie ma drugiej wanny ;)
Ad 3. Postaram się być bardziej świadom w bezsensownych zwrotach.
Kurna.
Długa i górzysta droga przedemną. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

:-), no to nie mam wyboru, czuję się nauczona i uświadomiona (teraz już potrójnie)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Ja za to najadłem się trójkolorowych świderków makaronowych z kotletami z groszku. Do tego kapusta z marchewką. :)
Pogoda swą temperaturą niczym żyletka, podcina mi żyły wyprówając z nich chęci i motywację do działania.
Ale, ale.
Nie mam wyboru, jadę kosić trawę.
Na werandzie popatrzę na zachód Słońca.
Życie chyba wcale nie jest takie złe.


http://www.youtube.com/watch?v=cMs3PCDM8Eg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Niech mi ten wo(n/j)tek nie umyka.
Kurna, no co?
Nie znam ludzi, którzy wypiekają w piątkowe, późne wieczory placki.
Oprócz Mansona.
A już w ogóle nie znam ludzi, którzy jadąc ze mną belfegorem po drwa do lasu nagle wciskają hamulec i gaszą silnik, żeby w odpowiedzi na moje pseudo dylematy życiowe wyłuszczać mi bez spiesznie skośnooką filozofię.
I jeszcze mi mówią, że na to jest czas. I że jak będę marudził to nigdzie belfegor nie pojedzie.
Oprócz Manosna.
Zatem up, up, wątek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

yeah.

http://www.youtube.com/watch?v=g7aHLZctJgM&feature=related
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

I jedyną radiostacją, którą dzień w dzień od 2 lat słucham od 1 w nocy do 5 rano jest Radio Gdańsk.
N-ty raz obudziło mnie to:
http://www.youtube.com/watch?v=npYE7wswEAk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Placek z owocami na niedzielę musi być.
W poprzedni był z rabarbarem, a w ten będzie z gruszkami. I żurawiną.
Poza tym ja się wcale nie wymądrzam, tylko czasami mam jakieś własne zdanie w temacie. No to wtedy miło się pochwalić :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

gdyby nie moje wczorajsze pieczenie ciasta z owocami, to zwyczajowo niezlego smaka bym miala, czytajac waszych opowiesci

a zrobilam kruszona z brzoskwiniami, bo jablek na targowisku nie znalazlam

no i do niedzieli na bank nie wystarczy

a placek z owocami wyglada tak, ze 1/4 jest bez owocow, bo Edzior owocow nie jada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Wow, to kruszony musi być nieźle :)

A akurat sezon na crumbla tuż za progiem. To może ja sobie odpuszczę te gruszkowe i zrobię właśnie crumbla z kruszonką? Dzięki Majka, to był inspirujący wpis.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

No a ja nie piekę placków :) (chyba że mówimy o plackach z cukini :))
Bo nie lubię ciast, ani tortów :)

Chociaż...
Ostatnio poznałem zarąbistą laseczkę z Sopo. (myślałem już, że na tej sopockiej ziemi niczyjej pomiędzy Gdynią a Gdańskiem nie ma pięknych, nieśmiałych i mądrych kobiet).
Ów Dama systematycznie odwiedza mój ogródek.
Dostaje tyle płodów rolnych ile uradzi :)
Mamy wspólną pasję - zażeramy się truskawkami, malinami i czarną porzeczką :)
Nocną granicę czasowa jej powrotów delikatnie, małym haczykiem naciągam:)

Do czego zmierzam.
Do tego, że obdarowała mnie wczoraj wieczorem najsmaczniejszym ciastem-murzynkiem jaki w gębie żem trzymał. Jeszcze gorący był :)
Wypiek na tyle był smaczny, że to całkiem wart uwagi aspekt, dla którego można by się ożenić.
W końcu.
;))

http://www.youtube.com/watch?v=_1VjfN4voVI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Mistrz rzekł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Każda jest absolutnie taka sama.
Nie ma żadnej różnicy z wyjątkiem opakowania.


http://forum.trojmiasto.pl/do-Mansona-z-lasu-t70495,1,30.html?act=post&t=70495&pp=2315689#fs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Patrząc z perspektywy ginekologii rzecz jasna.
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

ale macie za...biscie, ze macie owoce na wyciagniecie reki,

wiem wiem, powtarzam sie

Wracajac dzis z biegania wskoczylam na maly szaberek do opuszczonego ogrodu, zwinelam kilka jabluszek. Kwasniste byly, ale dalam sobie dzis niezly wycisk i byly wrecz zbawienne.

Jakby mialo wam cos zgnic na drzewie czy krzaczku, to mowcie wczesniej, zaopiekuje sie plodami ogrodowymi. Mam nawet szklana kule na napoj bogow, no ale nie chce zapelniac go chemicznymi owocami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

no to powiem Ci Majka magiczne słowo: bób :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

o ja! przegiales, taki tekst w nocy i na poczatku tygodnia

bobik prosto ze straka to ostatnio jadlam z jakies 8 lat temu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

to się pakuj, będziemy zrywać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

ale to dopiero w weekend :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

ok, poczekamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

uff
zadzwonie blizej konca tygodnia, bo dzis powiem TAK, a w czwartek zonk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

ok ok ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Dziś bobie żniwa u mnie :))
Jeśli idzie o bób, to przez ten wyjazd do Ciebie, mszyca wpierdzieliła mi niemiłośniernie górne piętra ze strąkami. Zrobiłem oprysk, ale za późno było.
Nie żebym narzekał - dość będzie, żeby z koleżankami zjeść :)
Szkoda, że open'er się skończył. Inaczej bym znowu o 1 w nocy siedział z kumpelą na ogrodowym dachu, gapił się na sztuczne ognie i słuchał np. Prince'a.
Dodatkowo zajadałbym się bobem :)
Bób ma dużo białka :))

http://www.youtube.com/watch?v=zZeRwuN68VQ

ps. Majka.
Co!!????
U mnie na krzaczkach absolutnie nic się nie marnuje.
Uprzedzam, że na drzewach również :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Rzeka-Chylonka-wylala-w-Gdyni-n41051.html

To już chyba wiem dlaczego Radusa nie ma bite dwa dni.
Albo się utopił, albo go piorun trafił.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

iiiiiiiiiii update
zresztą co roku to samo
i nie zmienia się nic

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Ulewa-w-Trojmiescie-Wylala-Chylonka-zalany-Sopot-n49769.html

zdrówko.

http://www.youtube.com/watch?v=rB8a-VE4fHo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Choć wiesz Skowronie.
Fakt, że u mnie nic się marnuje nie koliduje z perspektywą, abyś wzięła kosz i śmignęła do mnie na Obłuże.
Fasola szparagowa wchodzi.
Kabaczki i cukinie rozdaję jak tylko mogę.
Porzeczka czerwona, biała i czarna.
Papierówki niebawem.
w weekend wstawiam pierwsze wino w tym roku.
Wiśniowe.
Drylownica umyta.
:)

http://www.youtube.com/watch?v=3RaHTDNude4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Dodam tylko, że sąsiad ma wolnobiegające kurki.
Ja zaś obsadziłem cebulką dymką ciut pola.

Czy Ty wiesz co to dla głodnego, zmęczonego chłopa jest taka jajecznica na podwieczorek? ;D
A kradzione jajka smakują lepiej. (kradzione w sensie, że podbieram po czym po tygodniu wpadam do jegomościa z dwiema butelkami wina i oświadczam, że jajówa była cool)


http://www.youtube.com/watch?v=mIC7KQPDuDc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

U Ciebie to jednak ta wegetacja jest szybsza.
U nas dopiero się zaczyna.
Cukinie mamy takie, jak Twoje trzy tygodnie temu.
Ale za to już zebrałem w obejściu koszyk maślaków i podgrzybków. A Szuroczka to nawet dwa prawdziwki wyczaiła w lesie. I trochę kurek. Dwa obiady były.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Manson.
A jak grzybiska?
Pokazało się coś?

U mnie są niewielkie ilości kurek.
Zaś w gdańskim lesie znalazłem podgrzybków kilka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

aha
aha

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Ale mnie wzięło.
Nieskazitelna iiiiiiiiiinspiracja.
Czysta motywacja.

Idę do lasu.
:)

ps. Jak się pojawi ciut więcej to proszę o info.
Przytulę rower i podjadę te 100km czy ile tam do Was.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ain't Talkin' 'bout Love

I link.
http://www.youtube.com/watch?v=SuyvT8nFMLY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Pewnie się pojawi, ale na razie to słabo.
Miejscowi, znaczy Szuroczka, wyzbierają :)
Ale taki układ ciepłe fronty i opady deszczu grzybom akurat wróży dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Yeah.
Wróciłem.
Z dzisiejszego, lipcowego konia prawdziwkowego mam na trzy obiady dla mnie.
Kilka kurek.
I czerwony kozak.
Kolesiostwo w barze (nieźle wstawione, jak zawsze) z daleka krzyczało hej c co ty za hubę niesiesz.
No a później, gdym podszedł, szuflady opadły.
I było zbieranie ząbków.
Staraj się Manson staraj.
;)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Prawym kilk.
I otwórz obrazek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

A kapelusz ma zarąbisty kanion.
:)

Trzon twardy jak...
Wczesne prawdziwki ponoć nie są robaczywe i z tą nadzieją cokolwiek płonną idę ciachać.
Ale na sam wpierw spec.

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

I znowuż się nie pomieściło.
Zatem prawym otwórz obrazek.
Gadam jakbym nie wierzył w ludzką inteligencję.

cheers.


las był dziś mglisty.
i wilgotny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Na takie stare grzyby moja mama miała piękne określenie "stary chlapacz".
Więc jak tam chlapacz. Robaczywy czy zdrowy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

A Mloda patrzy na drugie zdjecie i mowi: co to - kotek?

cheeeeeeeers
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Manson, szykuj sie na atak 3miejskich dziewczyn jesli propozycja aktualna.

Mam Edziorowi spakowac kalosze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

kaloszki - zawsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

OK, Edzior bedzie zaopatrzony, to nie bedzie narzekac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

EEE tam :(, to był jeden WIELKI ROBAL.
I kilka zakamuflowanych, malutkich, bezpancerzowych, czarnych jak noc pod Elblągiem ślimaków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Bomba biologiczna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

posłuchaj miszczu
http://www.youtube.com/watch?v=ppQK1hXcfpE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

tak mnie sie Mansonie przypomnialo, iz miales zagwostke co do moich umiejetnosci i checi pracowniczych

otoz na ochotnika zglaszam sie do:
- zbierania szyszek :D
- rzeklabym gotowania, ale te dzialke pozostawiam gospodarzom
- plewienia,tylko ze w ogrodku zielska nie widac
- robienia przetworow
- zbierania grzybow
- robienia pierogow
- a najchetniej to do rabania pienkow

jak mi przyjdzie cos wiecej do glowy to napisze, chyba ze macie swoje zlote strzaly

a to tak na wieczor
http://www.youtube.com/watch?v=2jsgn-W2xHg&feature=fvst
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

czesto w cenie jest obieranie grzybów. Bardzo lubię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

No niezły kawałek CV w zakresie umiejętności :)
Oferujemy pracę w dynamicznym zespole, w firmie ukierunkowanej na sukces rynkowy i zgranie zespołu. Szkoleń bez liku i herbata w ramach funduszu socjalnego:)

A szyszki lepiej od Ciebie zbiera Edzior :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

w takim razie (w takich okolicznościach przyrody), czy mogę sobie zabukować Twą szanowną osobę na wrzesień i październik na obieranie grzybków?
kaszy nagotuję i nawet stanę na głowie, a zorganizuję merci z molami :D
miodu od patalasa Ci dam (zaopatrzyłam się tydzień temu w kilka słoików).
hmm?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

bo Edzior nie mial swiadomosci, ze w tych swierkach to na bank sa pajaki

im czlowiek starszy tym ma wiecej lekow, a powinno byc odwrotnie, bo wiecej rozumie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Ćma, z takim (jak to Manson napisał) CV, jeszcze takie retoryczne pytania zadajesz? :D Tylko pudełka po tira nie oddaliśmy (a do CV ta umiejętność też wpisana być powinna - bezapelacyjnie ;) ).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

pobieram opłatę w grzybach. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

stvoru
to haracz, nie zapłata! twardo negocjujesz, ale zgoda. nie będzie kaszy, miodu ani czekoladek z molem. nic nie będzie, jeno grzyby. zostałaś zarezerwowana :)

szurko
w moim cv jest tylko rąbanie drewna i picie piwa ;)
ale dla Ciebie będzie jeszcze tiramisu, no niech ma, tylko niech się nie nawali :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

ale jakie to niebiańskie nawalenie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

senkju za uznanie
dla Ciebie zawsze, kiedy tylko zechcesz, oprócz jutro i pojutrze ;)
bo nad wodę muszę, pod żagle, inaczej zamorduję kogoś niewinnego :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

narciarzom się mówi połamania nóg, pisarzom połamania pióra, żeglarzom jak? Dalekiego haftowania? :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

stopy wody pod kilem albo jakoś tak to było.
ale ja na kilowych nie pływam.
mnie nic życzyć na wodzie się nie da. jak tam jestem, to już nic więcej nie trzeba. kiedyś modliłam się o dobrą załogę, ale i o to już nie muszę, od kiedy mam swoją bezzałogową ;) krypę. a jeśli potrzebuję załoganta, to mam takiego jednego, który bez słow i w lot pojmuje o co mi chodzi. w tym temacie wszystko leży jak należy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

No to wszystko git i na swoim miejscu. Zresetuj się dobrze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

jak tam dziś o 8:23 w Borach? Też ciepło ale kapie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Ciepło tak sobie, ale kapie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

w gdy brrr i ponuro ale wspomnienia z pięknego kaszebskiego wsiowego hajweja trzymajom przy życiu;) zobaczcie jeśli nie znacie koniecznie!!!:) na razie obejrzałam parę sztuk a sporo tego.. miłego:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Cześć Buddy Manosnie i cześć Kobieto uprawiająca pomidory na piaskowym podłożu pośród sosen :))))))))
Czyli cześć Sforo. :)
Kurka blada, specjal po kilkdziesięciu tysiącach kilometrów smakuje wybornie.

Właśnie wlazłem do chałupy.
Gdzie to mnie wiatr nie zamiatał. :)
Po kątach. :)
Nie będę marudził.
Spytać tylko chciałem o to, czy Mansonie masz w planie przed zimą (a zima tego roku będzie sroga, Indianie, na Babich Dołach już chrust zbierają ponoć;) wycinkę suszek?
No i o drugie to chciałem spytać, czy przy drodze do Hobbitowego lasu rośnie coś co mógłbym załadować do koszyka i co mieściłoby się w zbiorze tego co uważam za grzyby.
;)


A na serio, jak tylko się ogarnę/lub skończę 37piwo (se strzeliłem, może 73 co bardziej prawdopodobne) to zamierzam kupić drugą spalinówkę.
Dusza pierwszej uleciała do św. Piotra.
Grzechem byłoby nie wypróbować (rozdziewiczyć) moimi dłońmi, moją piłę spalinową w Waszym lesie. :)


No i można by coś wypić.
Przy okazji.

Ten numer usłyzałem pierwszy raz w hotelu w Helsinkach, ALE w wersji unplugged.






Wyrwało mnie wzruszenie z wyra.


cheers

http://www.youtube.com/watch?v=njwvIPJlPN0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Ano witaj globtrotuarze :)))

Grzybów nie ma.
Jesień wali rozpędem i zima pewnie prędko będzie.
Wypróbować pilarkę??? A czemu nie :):):)

Drewutnia wciąż jeszcze pod dachem.

Daj znać, jak się ogarniesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Dam znać jak się ogarnę.
:)

ps. wierz lub nie, ale tydzień wstecz kupiłem kalosze w Hollandi.
Z blachą na noskach.
Ha!!!!
Twoje były za ciasne.
:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

A najlepsze golony robią u wegetarian.
:)
Postaram się jakoś ogarnąć.
Kwestia trzech tygodni.


http://www.youtube.com/watch?v=ctmS5XX67Ek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Spoko. Golony peklują się 3 dni, styknie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

:)
Przygotuj mi Bracie, dwie rzeczy.
1. Zakup benzynę. ( a nie tak jak ostatnio :)))))))))
2. I sporządź mi mapę Waszego lasu.


ps. punktu drugiego nie musisz czytać.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Wolałbym przecinać niż wypalać ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Ja tam palę tylko zielsko.
"...ale jak pan major woli to Franz ma camele"

http://www.youtube.com/watch?v=Jv_6B77pfCQ
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

No dobra.
Możesz mi odpisać na sms'a. :)
No chyba, że nie możesz :))
Mam trochę chęci do ruchu i grosza do wydania na piwo i ryby.
Poza tym obiecałem wykopać modrzew i wiszę Ci skrzynkę Buda.

Żebyś Ty wiedział w jakiej ja otchłani byłem przez dwa tygodnie. :)
Tam nie było ani dnia ani nocy.
Raz nawet myślałem, że się przekręcę, ale tak na serio już.
Ale żyję.
Ha i ba właśnie szukam obornika bydlęcego.
Cztery tony.
Ma ktoś do sprzedania?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

hahahahaha

Zapomniałem o kątowniku dla kogoś?

Czekoladki są złe.
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Jakby co jestem pod fonem.
Ciężko w sieci znaleźć dobry obornik. :)
Inaczej jest z dziewczynami.
Dobra już, dobra, kończę.
:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Manson.

Ciezko mnie sie wyrwac ostatnimy czasy na miasto.
Ale jakbys potrzebowal jakichs konkretnych przypraw stad to napisz nazwe.
Zobacze co sie da.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

a wysyłam Wam tam w bory i inne dalekie kraje kawałek morza naszego.. image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

i jeszcze jedno bo mi się spodobało szczególnie, że dopiero co przestało padać a nie dobre może to mi nawet jedną nogę po kostkę zalało.. się stopę znaczy.. http://i1133.photobucket.com/albums/m587/Julka_luv/SAM_0316.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

hmm no nie tak to miało być.. image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

ehh ku@@@ niech takie będzie bo muszę spadać image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Fajna ta klifowa kryjowka Julko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

fu@@ napisałam wczoraj może zamiast morze hehe.. zaraz mnie dopadł, głowa pękała i znajomi jeszcze przeszkadzali, dziś trochę świeższa, tu widać być powinno w końcu.. jak się idzie lasem po klifie z redłowa w kier orłowa to wchodzi się na ten zabytek centralnie image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Szukam se roznych gratow w sieci i popa Manson co sie przypetalo.
Mnie tam sie podoba.
Nie to zeby blacha byla zla.
A lezy jeszcze? :D
http://allegro.pl/drewutnia-pokryta-strzecha-trzcina-i1895434074.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

srodkowa fota na slajdach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Jak tam w borze Mansonie?
Napisalbys jak wyglada jesien tegoroczna :)
Budke dla nietoperzy skleciles?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Manson.
A umiesz zrobić szczupaka tak smacznie jak smakowały tamte okonie?
Mam dwa.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

I czy piłę mam brać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Szczupaka tak się nie da. Nie ta bajka.

Piły nie masz co brać, bo ma być -20. Tylko mocno zdesperowani robią w lesie.

I tak w ogóle to będzie raczej zimno. Mnie się nie chce wstawać co dwie godziny w nocy, żeby dorzucić do pieca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Nie chcę, żebyś tak zrobił szczupaka jak okonie.
Ma być oryginalnie.
;)
Szkoda, że nie popiłuję.
Lubię żagać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

coś mi to przypomina
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

stvor dla cie
http://www.youtube.com/watch?v=pIsROwagEzQ&feature=player_embedded
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Ruszamy z Gdyni około godziny 17 naszego czasu Mansonie.
Na letnich oponach :)

Macie pieczywo?

Żartowałem.

"Wiem kiedy wyjść na zewnątrz
I kiedy zostać w środku
Zrobić wszystko do końca

Złapałem gazeciarza
Ale nic się naprawdę nie zmieniło
Stoję na wietrze
Ale nigdy nie pomacham na pożegnanie

Ale próbuję
Próbuję

Nie ma oznak życia
Jest tylko siła wdzięku
Leżę w deszczu
Ale nigdy nie pomacham na pożegnanie

Ale próbuję
Próbuję

Nigdy nie upadnę dla współczesnej miłości
Współczesna miłość idzie przy mnie
Współczesna miłość przechodzi obok
Współczesna miłość zabiera mnie do kościoła na czas
Kościół na czas przeraża mnie
Kościół na czas rozdziela mnie
Kościół na czas wyraża moją wiarę w Boga i człowieka
Bóg i człowiek, brak wyznań
Bóg i człowiek, brak religii
Bóg i człowiek, nie wierzę we współczesną miłość"

http://www.youtube.com/watch?v=TaFvitDHMag
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Nie stwierdziłem odmrożeń u J. - choć kozaczyła na początku, że nie macie wcale tak zimno. :)
Ucałuj belfegora w reflektor :)
Nie wierzyłem, że odpali a co dopiero, że ta linka wytrzyma - byłem przekonany, że strzeli.
Ech Ci ludzie lasu... podoba mi się, że są pewni swego... :)

Tenks, łan mor tajm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Fajnie było, nie powiem :)
Trochę sportu przy -20 zawsze dobrze robi na krążenie :) Niektórym :)

A potem szklaneczka bozkova :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Było super, szczególnie gdy ciągnąłem sanie i znienacka warstwa śniegu zrobiła się tak cieniutka jak stringi mojej pierwszej kobiety.
Wówczas, J podpuszczała: "to jedź po piachu silny jesteś".
To jechałem :)
Potem się zamieniliśmy - Iiiii... staliśmy w miejscu jak pomnik Garibaldiego w Genui. :)

No super było.
J do dziś z rozrzewnieniem wspomina ciasto do pizzy Twej roboty i tiramisu Szurki. (chyba nie wiedziała, że takie rzeczy tylko w lesie)
Ja wspominam bozkova, przepalankę, Twój farsz do pizzy, zupę z serem i tamto śniadanko :)))) i wiele innych... na przykład ciasto do pizzy.
Serio było wywalone w kosmos.
Otwieraj knajpę i gotuj, ja stanę za barem. hahahahahahahaha
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

mechanik jak tam pod australią było?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

http://www.youtube.com/watch?v=NwNuQulK6N0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Manson.
Moja piła mówi, że chce w Bory na wiosnę - jestem nieznośnie upartym Baranem, ewentualnie chińska Małpą. :)
Jestem wrednym typem, który uwielbia fizyczny wysiłek.

Zaczynam rozsady rozsadzać, moje serce przepełnia radość, bo idzie wiosna i na dobrą sprawę jestem szczęśliwy z tym kim jestem i z kim.

I żeby było ciekawie, to wiesz, w Tesco kupiłem nasiona z Republiki Czech. :) Oryginały. Po tym co mówiłeś mi nt kiełkowania nasion z tego kraju to żem zapełnił kosz.

Się obaczy.

http://www.youtube.com/watch?v=g7aHLZctJgM

Kupiłem też byliny za kilkaset pln, ale ktoś jeden wywalił siatę z nimi na śmietnik myśląc, że śmieci.
To była chwila dla debila.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

A Szuroczka dla Ciebie też przytargała jakieś nasiona z CZ, boś chciał.
U nas jeszcze zima. Ale w marcu na pewno będziem już w las ruszać.
Jak się trochę obsuszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

O proszę, to jest i czym przekąsić przy czytaniu książek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

przy pisaniu
jutro zaczyn(m)am kolejny tom
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

W razie WU daj cynę jeśli się obsuszy i w razie zapotrzebowania na moje towarzystwo do picia w lesie podczas zwózki.
J. polubiła Was i tiramsu. :)
A mnie to się sfora najbardziej podoba. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Przy pisaniu, przy czytaniu - nie ważne. przecież co napiszesz to i tak zaraz przeczytasz :)

A na Ciebie C to jeszcze ta zeszłoroczna karpa z podwójnego modrzewia czeka namiętnie :)

W niedzielę jadę machniom robić. Przyczepkę sosny na pół przyczepki olchy. Będziem dymić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Spooooooko, pamiętam. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Man&Son.
Zmuszony jestem zmienić numer mego obecnego telefonu mobilnego i nie jestem pewny czy odzyskam przy okazji Twój numer. (takie tam drobne tachamacje i niewielkie zawirowania w cyklu człowieczego żywota)
Jak będę pewny :) to dam Ci nowe namiary na mnie.
Przebywam ostatnio w fajowskim miejscu na Płycie Redłowskiej.
Ładnie stąd wygląda Półwysep Helski.

Kumpel mówi, że czasami widzi stąd brzegi szwedzkich sąsiadów. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Mansonie, chylę czoła a propos diagnozy o nowej ustawie o lasach (gdzieś w jakimś innym wątku). Widziałeś co się dzieje w lasach oliwskich? Co tym sądzisz?

P.S. Fenomenalnie byłby się kiedyś nastukać z Tobą z winem domowej roboty. Widać żeś człek z klarownymi przekonaniami. Pozdrawiam bardzo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

Zaprosił cie kiedyś w bory
Trza było jechać
Ale nie tylko na jedną noc
Bo dzionek zajmuje trzeźwienie
Manson stawia karafkę
Jak przeżyjesz na dwóch toś gość
Jak żeś waćpan na siłach to gotowym waść dostarczyć do dobrodzieja stolnika na włości
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

@ Mati
Ja bardzo chętnie, ale w przeciwieństwie do Was old schoolowców nie mam zielonego pojęcia gdzie świątynia Mansona jest. A wino przecież tak lubię...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

P.S. jak tak dalej pójdzie, to założę osobny watek pt " wicz łej to Manson trip?"
Ciekawe kto odpowie...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

W kniei.
Takie rzeczy to nie są na publiczne wystąpienia.
Wtajemniczeni wiedzą gdzie.
A niewtajemniczeni potrzebują wprowadzającego.
Tak panie podinspektorze, trza się trochę natrudzić a nie podbijać K&K coby na forum załatwił za pana robotę :)

Wina robię mało. Nikt nie pije. Chyba za wolno przepala bezpieczniki.
Od tego roku zacząłem robić wino musujące z dzikich śliwek tradycyjną metodą szampańską. Dobre winko, smakuje mi.

A odnośnie ryżowego myszowego to chyba dopiero kolejną zimą. Nie ma wolnych dymionów, a jak są, to akurat będą potrzebne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

@Manson
hehe;) rzecz to jasna że gorliwego neofitę do gaju druidów ze świętym dębem wprowadzić może tylko inny druid;) Desperacko trzymam się więc tego że C w swoim wątku zapowiedział, iż przy pierwszej nadarzającej się okazji upije mnie poniżej poziomu krawężnika ;) W dodatku w lesie ;)

Mniemam to tym bardziej, że gdy pierwszy raz pojawiłem się na tym forum, to HP było Wasze. Archiwalne rozmowy nie do przebicia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ain't Talkin' 'bout Love

A ja nie z nich akurat
A jakoś tolerują w kniei i mnie ,człowieczka prostego
Ale cie wprowadzę
Sam dobrodziej zapraszał to niech teraz ma
Co do archiwów to mangolia jest na 120procent
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Kto mi po raz pierwszy, gdzieś w drodze po Vormkfasie (chyba), opowiedział o Pythonowym skeczu z rybą? :)

http://eelslap.com/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Ach któż to był on? http://pl.wikipedia.org/wiki/Taniec_z_policzkowaniem_rybami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: do Mansona z lasu

Manson.
Spójrz na tego magika.
Takie rzeczy tylko w Rosji.
Mega koleś.
http://www.youtube.com/watch?v=_bUkCd8zop4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Manson, a Ty dorobiłeś się może kamerki w belfegorze?

:)

https://www.youtube.com/watch?v=PS5O3XC2fnc

ps. fajny pomysł nakręcić filmik w takich lub podobnych warunkach pogodowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fajnie, jakby BMtF strzelił sobie przy tym selfie. Np. takie:

image

:D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Za późno. Mrozy się skończyły. Przynajmniej u mnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kamerki to nie, ale dorobiłem się pęknięcia czołowej szyby.
Trochę tak w tym roku pojeździłem, ale po lesie.
A czerwonego wdzianka niestety nie mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja mam. Czerwoną kurtkę znaczy. Mogę pożyczyć do zdjęcia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Manson.
Babki chcą z Ciebie zdejmować odzież.
Super.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chyba zdejmować z siebie. Napisałam, że pożyczę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zrobiła to z wdziękiem.
Należy jej to przyznać.

https://www.youtube.com/watch?v=YL_LxHXv8SA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pomyliłem wątki.
Miało być w zabawnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zdarza się najlepszym ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Wiersz o Gdyni (9 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Święta Bożego Narodzenia - czy ateiści mają moralne prawo mieć w tym czasie wolne? (74 odpowiedzi)

Poprzez pryzmat szeregu dyskusji na tym forum pomiędzy osobami wierzącymi, a zagorzałymi...

czy ktoś z Was wygrał w radiu?? (150 odpowiedzi)

Zastanawia mnie czy są tu osoby które wygrały w radiu np RMF FM kasę? Codziennie prawie każde...