Re: honda civic VI
Jeśli podłoga, progi, nadkola, drzwi, podszybie i karoseria zdrowe (bez rdzy) to jak najbardziej. Jedyna zła rzecz w tych autach to korozja.
Kupować, od razu konserwować porządnie i cieszyć się długą i bezawaryjną eksploatacją.
2.0 iTD to silnik rovera, auta nie ma w Japońskiej wersji sedan. Moim zdaniem lepiej rozejrzeć się za civicem produkowanym w Japonii niż w Wielkiej Brytanii. Wiem że były wersje sedan, hatchback, kombi i coupe. Któreś z tych nadwozi było robione tylko w Japonii, ale nie pamiętam które.
0
0