Błąd pracownika....
Dzis na stacji pan z obslugi Bp zaproponowal ze wleje za 50zl..niedtety poszlam placic dopiero na koniec dnia po paragonie doszlam ze zamiast on wlal benyne95....a dodam ze w baku mialam jedna kreske on...po wlaniu za50zl benzyny podnieslo sie o dwie kreski reno clio...trochre na nim pojezdzilam i mialam klopoty z zapalaniem...mechanik stwierdzil ze z powodu swiec...kochani ...powidzcie co mam zrobic czy spuscic to benzyne czy dolac ropy za wieksze cene np.ok 80zl on...i bedzie ok czy co? Pomocy...nigdy nie pozwole komus tankowac

