Byłam w Jack's juz kilkakrotnie. Chodzę po roznych lokalach niemal codziennie, więc mam porównanie. Idealne miejsce na drinka, na piwko. Fajny wystroj, fajny klimat. Kelnerzy niedoswiadczeni, ale ok, naucza sie z czasem. Ale jezeli siadam w ogrodku, gdzie jest dosc sporo osob i widze jak smetnie na mnie spogladaja i nadal nie wpadlo do glowy zeby np. przyniesc mi menu to juz troche slabe... Dlugi czas oczekiwania zarowno na menu jak i na jedzenie. Co do jedzenia nie polecam. Nie jest zbyt smaczne. Zupa rybna za 25zł, którą tak polecają smakuje jak kalafiorowa z dodatkiem ryby. W dodatku mnostwo w niej oliwek (!). Sałatka cezar znośna, tylko troszkę piasek chrupał:( burgery- nigdy więcej. Niezłe są skrzydełka z sosem bbq. Pierś z gorgonzola rowniez nie polecam niestety. Pyszna jest lemoniada. I jezeli chodzi o picie to polecam bardzo ten bar, ale najedzmy sie wczesniej gdzie indziej:) W gruncie rzeczy lubię tam chodzić, więc polecam, ale jedzonko naprawdę- nie warto.