Opinie (201)
ponad 10 zablokowanych-
2017-09-17 20:55
xxx (2)
poszedłbym, ale pewnie bilety drogie....
- 0 13
-
2017-09-17 21:08
Spektal (1)
100 złotych to naprawdę niedrogo. Warto byłoby wydać nawet 200
- 3 3
-
2017-09-18 07:03
xxx
taaaa, za dwie osoby, to juz 200, no trudno, widocznie ze sztuką mi nie po drodze.
- 2 2
-
2017-09-18 01:01
Artur Cichuta robił walki i wyszły świetnie
Nie zapominajmy o Arturze.
- 13 3
-
2017-09-17 21:27
dlaczego nie można dać minusa? POblokowane??
- 1 13
-
2017-09-17 21:26
Ruciński najlepszy
co za aktor! Świetny. Najlepszy wybor
- 9 5
-
2017-09-17 21:06
Spektal
CUDOWNY! Gra aktorska, oprawa muzyczna, tancerze, rekwizyty, scena... Pięknie pięknie i jeszcze raz pięknie! Niesamowite wrażenia! Warto było czekać pół roku od zakupu biletow. Każdemu polecam wybranie się do teatru.
- 12 10
-
2017-09-16 19:13
a publiczność świetnie wychwycił aluzję do obecnej sytuacji w Polsce i rządów pisu (4)
- 28 18
-
2017-09-17 17:57
A może opowiesz tym, którzy jeszcze nie byli, jak wygląda ta scena? :)
- 0 4
-
2017-09-17 17:29
bo trudno było jej nie wychwycić...
- 0 4
-
2017-09-17 11:36
Tylko nieliczni klaskali. .
- 6 12
-
2017-09-17 00:14
Oj była tam jedna scena. Wysoce aluzyjna...
- 10 2
-
2017-09-16 14:40
(4)
Yennefer to totalna porażka. Czy autor recenzji w ogóle czytał książki? Wulgarna Yen? Bez przekraczania barier? Przez całą sagę tyle nie przeklina co tutaj w ciągu 5 minut. Masakra. Yen jest postacią najbardziej elegancką, przeciez uczyla Wiedzmina jesc kurczaka sztućcami..
Brak charakterystycznego dla niej czarnego stroju to kolejny minus.- 73 17
-
2017-09-17 17:06
W spektaklu pokazano pierwsze spotkanie Wiedźmina z Yen...
Dopiero w kolejnych opowiadaniach i książkach stała się ona stateczną, mądrą i odpowiedzialną Czarodziejką...
- 11 2
-
2017-09-16 15:46
(1)
Czerń i biel, nie czerń. Jak dla mnie ok. Nigdy nie odbierałem jej jako stroniącej od przekleństw. Nawet jeśli wulgarny wyraz nie występuje, w tekście,nie oznacza to,że go tam nie ma. Gdy czytasz,że bohater 'zaklął
Czerń i biel, nie czerń. Jak dla mnie ok. Nigdy nie odbierałem jej jako stroniącej od przekleństw. Nawet jeśli wulgarny wyraz nie występuje, w tekście,nie oznacza to,że go tam nie ma. Gdy czytasz,że bohater 'zaklął szpetnie' rozumiem,że Twoim zdaniem powiedział 'o jejku jej'? W Sapkowskim jest masa ukrytych wulgaryzmów. I serio, przeczytaj opowiadania i przestań nudzić o sadze. Osobiście uważam ją za lepsza od opowiadań,co swego czasu było nieomal świętokradztwem:) ale musical jest na podstawie OPOWIADAŃ. Yennefer w przedstawieniu jest nieco przerysowana,ale nie było aż tak źle,mi pasowała do pierwowzoru. Za to Calanthe była skrajnie przerysowana i egzaltowana,wkurzała mnie tylko.
- 9 2
-
2017-09-16 19:06
Przeciez saga to tez opowiadania?
tak wiem, czern i biel. Tylko tej bieli tyle że juz nie wspominalam, serio..łapiesz mnie za słówka...
Wiem, że przeklinaja. Ale tu bylo to za mocne. Wygladala i zachowywala sie jak Doda.- 6 11
-
2017-09-16 18:22
Yen był osobą bardzo wyniosłą i elegancką kobietą, której
Zdarzało się mowic o chędozeniu. Teatralna była arogancką, wyszczekaną i wulgarna czarodziejka. Rola do gustu mi nie przypadla, ale aktorka rewelecyjnie zagrala wg. wytycznych rezysera.
- 17 1
-
2017-09-04 15:59
(2)
Już widzę okiem wyobraźni Geralta zabijającego potwora który w międzyczasie jodłuje a po wykonanej misji daje popis stepowania. Kuriozum.
- 6 5
-
2017-09-17 12:30
Polecam najpierw zobaczyć, a później się wypowiadać ;)
- 0 0
-
2017-09-10 11:16
Pójdź i zobacz, a potem snuj domysły.
- 6 0
-
2017-09-17 11:38
Multimedia, multimedia i multimedia, a dodatkowo aktorzy i tancerze. Najlepiej widać z II balkonu.
- 6 4
-
2017-09-16 12:34
Cudowne wrażenia (2)
Spektakl wypadł niesamowicie, jako fanka powieści Sapkowskiego muszę przyznać, że byłam bardzo mile zaskoczona. Szczególnie moje serce zdobył Jaskier (jak go można nie kochać) i oprawa muzyczna. Przy okazji, w artykule mowa jest o płycie CD z piosenkami, gdzie miałabym możliwość zakupu jej?
- 36 10
-
2017-09-17 10:29
Mhmm
Byłem i widziałem. Nie wiem czy poleciłbym komuś kto z prozą wiedźmińską nie miał doczynienia. "Na ucho" to około 80% dialogów jest żywcem wyjęta z książek - a we śnie Jaskra ten wyśpiewuje "Nie dziwota, że są harde
Byłem i widziałem. Nie wiem czy poleciłbym komuś kto z prozą wiedźmińską nie miał doczynienia. "Na ucho" to około 80% dialogów jest żywcem wyjęta z książek - a we śnie Jaskra ten wyśpiewuje "Nie dziwota, że są harde urodziwe panie...". Ja bawiłem się świetnie. Kilka opadów szczęki, rozwiązania rewelacyjne i te mniej. "Dwanaście uderzeń zegara" świetne. "Ballada o umarłych" to rewelacja. Bajka o kocie i lisie też bardzo dobra. Yennefer trochę przerysowana. Wiedźmin natomiast jest tak geraltowaty, że bardziej nie można (świetnie odegrana rola, i świetne warunki fizyczne i wokalne aktora). To samo z Jaskrem - jest taki jak być powinien! Natomiast Ciri po prostu zachwyca. Chapaux bas dla młodej wiekiem, lecz wielkiej talentem aktorki. Jeśli chodzi o pozostałych artystów i cały spektakl to długo mógłbym chwalić, o kilka rozwiązań mógłbym się pożalić, ale po co strzępić język. Polecam.
- 14 0
-
2017-09-16 13:20
w teatrze
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.