Re: Freestyle pisany ;-)
jeśli nie ma woli porozumienia się, to separacja nie ma najmniejszego sensu, mówię to o przypadku, gdy np. dzieci są już dorosłe lub nie ma innych ważnych powodów. Sama czysta separacja to przedłużanie stagnacji, marazmu, powoduje narastanie frustracji i konfliktów. Uważam, że powinna być w takich przypadkach jak najkrótsza, należy się rozstać, rozejść i oczyścić atmosferę wokół siebie
0
0