Witam serdecznie, ostatnio kolega opowiedział mi ciekawą historię i pomyślałem żeby się z wami podzielić tym, ponieważ na niewiedzy jednych chcą zarobić inni.

Parkując koło Katowni ( od strony Targu Węglowego ) jest tam miejsce gdzie chyba w ziemi idzie jakaś duża wiązka emitująca dość silne promieniowanie elektromagnetyczne, co powoduje problemy z odpalaniem samochodu ( wariowanie komputera ). Oczywiście po kilkunastu minutach, telefonie do eletryka i szybkim szukaniu jak tu skąbinować kilka tysięcy na nowy komputer, znalazł się jakiś "parkingowy" z tekstem " jak pan da 10zł to pomogę". Kumpel wyłożył 10, gosciu zawołał przysłowiowego Staśka, razem wypchneli autko jakieś 10 metrów. Kumpel wsiadł i odpalił.

W każdym bądź razie jak się wam z niczego przytrafi taka ciekawostka w tamtym miejscu i po jakimś czasie podejdzie do was elektryk samochodowy Józek i będzie chciał wam odpalić brykę za 10zł to sami sobie przepchnijcie autko kawałek. 10 zł w suchym. Pewnie w sezonie letnim mają niezłą zabawę :).

Pozdrawiam

Może portal trojmiasto.pl przetestuje to miejsce i poprosi miasto o wyjaśnienia, bądź chociaż o wyłaczenie tego miejsca z parkowania.