Re: Witaminy
Generalnie to chemia jest wszedzie. Aby zdrowo jesc to by trzeba bylo mieszkac w srodku puszczy, hodowac swoje miesko i warzywa, i owoce, i cala reszte miec z wlasnej produkcji, i studnie glebinowa, i mlyn, i ........
Osobiscie unikam zakupow w marketach, Owoce i warzywa kupije na ryneczku, od gospodarzy, z plantacji, nie wnikam ile chemi uzywaja bo bym chyba oszalala. Nie kupuje zima truskawek,a wiosna jablek ( bo to zimowki sa z opryskiem), nie kupuje tropikalnych owocow poza cytryna/limetka.
Jak dwa lata temu dalam do przebadania soczek Kubus ( koszt 200 PLN) ale byla taka koniecznosc- to jak zobaczylam wynik to zaniemowilam. Teraz wierze ze jak sama owoc przetworze w domu to jest zdrowy i unikam kupnych gotowych produktow.
O witaminach wiele sie dowiedzialam od pediatrow- oni maja w tym lepsze doswiadczenie. W ciazy owszem jadlam, ale tylko tego dnia kiedy nie zjadlam nic "zielonego". Mi polecano suplementy z jodem, juz nie pamietam co kupowalam.
0
0